Jak uświadomić rodziców o obecnym rynku pracy - AI, zwolnieniach, cenach mieszkań?
Mam 26 lat, magistra, studiowałem za granicą, kierunek IT. I mam wrażenie, że starsze pokolenie żyje kompletnie w innej rzeczywistości.
Mój ojciec regularnie mówi mi rzeczy typu:
‘wróć do Polski, złóż CV do dużej korporacji, każdy tam zarabia 10–15k’.
Tymczasem:
- na junior stanowiska są setki albo tysiące CV,
- nawet zwykłe prace bez kwalifikacji są trudno dostępne
- AI i automatyzacja zjadają część entry-level tasków,
- co chwilę słychać o layoffs,
- a mieszkania i wynajem odjechały totalnie od pensji.
- większość mojego rocznika zarabia około 5 k po studiach w pracach biurowych (Warszawa, Trójmiasto)
Mam wrażenie, że wielu boomerów nadal myśli:
studia = dobra praca,
IT = pewne 15k,
korpo = stabilność,
mieszkanie = kwestia kilku lat pracy.
A na moje argumenty odpowiadają, że "też nie mieli łatwo".
u/27112023 — 9 hours ago