u/Alternative-Duck-95

▲ 3 r/krakow

Jak wyglądają życie i koszty na studiach zaocznych

Hej, zamierzam iść do krakowa na studia zaoczne. Jako że nie mam finansowego wsparcia rodziny i stypendium socjalne nie będzie dla mnie dostępne, zastanawiam sie czy będzie sie dało jakoś wyżyć. Strasznie sie stresuje kosztami, zwłaszcza wynajmu i tym, czy w ogóle znajde prace. Nie patrze jakoś bardzo na kawalerki, wiem że będe wynajmować pokój jeśli wyprowadze sie sama. Mam możliwość żeby wynajmować coś na spółe z moją dziewczyną ale to serio świeża sprawa i sie martwie że to za szybko tak o sie wprowadzić i że przez mieszkanie razem (na dopiero tym etapie na którym jesteśmy) po prostu sie rozpadniemy. Martwie sie czy uda mi sie utrzymać jeśli żyłabym z miesiąca na miesiąc. Miałam spore problemy z kręgosłupem przez dwa lata, przez co nie mogłam iść do pracy. Dopiero teraz po operacji mam taką możliwość i staram sie złapać jakąkolwiek fuche w pobliskim mieście. Na razie na jakiś tam start mam tylko sześć tysięcy które sobie odłożyłam. Nic więcej. Dlatego wiem że na razie musze złapać jakąkolwiek prace u mnie do października albo i listopada. Najwyżej sobie podojeżdżam kilka godzin przez miesiąc albo dwa i nie wiem, poznajduje gdzieś jakiś nocleg albo jakoś postaram sie pokombinować, cokolwiek. Wiem że będzie przekichane. Myśle czy będe mieć jakikolwiek czas na cokolwiek niezwiązane z uczelnią i pracą. Zapewne nie. W sumie to zastanawiam sie czy w ogóle znajde prace. Wiem też że potrzebuje iść na jakąś terapie ale nie wiem czy na to też będzie sie dało wygospodarować dobrze czas i pieniądze. Dlatego mnie zastanawia jak to wygląda u innych, którzy tak jak ja nie mają wsparcia od strony rodziny ale jakoś sobie to życie na studiach układają albo przynajmniej sie starają ułożyć

reddit.com
u/Alternative-Duck-95 — 15 hours ago