
Miejsca jednocześnie nie są zablokowane, ale jednak są zablokowane.
Legalne są tu 4 miejsca: dwie niebieskie koperty (dobrze widoczne) oraz 2 miejsca do dostaw (za nimi, przy krawędzi zatoki). Jest to doskonale widoczne na znakach pionowych i poziomych. Miejsca do dostaw są oczywiście zastawiane przez samochody, których tych dostaw nie robią, ale to jest mniejszy problem. Są jednak kierowcy, którzy uznają, że mogą parkować w całej zatoce (która jest częścią strefy zamieszkania) i parkują sobie obok legalnych miejsc, totalnie je blokując. Usprawiedliwienia mają różne, typy "bo to wygląda jak miejsce parkingowe", "ochrona mi tak pozwala", "przecież parkuję równolegle" (są tacy, którzy parkują prostopadle, wtedy nie ma wątpliwości, że robią to nielegalnie.
Pod każdym z okolicznych budynków parkingi na kilkaset miejsc. Najbliższy ogólnodostępny parking naziemny na około 100 miejsc (zapełniony nie więcej niż w 50%) jest 200 (słownie dwieście) metrów od tego miejsca. No ale 5zł/h...