Przyszłość/kariera
Hej, zastanawiam się ostatnio mocno nad moją przyszłością, od czerwca zaczynam prace jako mlodszy specjalista ds. zakupów i bede zarabial 7200 brutto (mam ponad 2 lata doświadczenia, 25 lat) zastanawiam sie czy ma to sens i próbować rozwijać się w tym kierunku, gdy widze jak znajomi np. z wojska juz dawno kupili mieszkania, kupuja samochody, a ja ciagle musze tak naprawde uważać na co wydaje, zeby mi starczylo do konca miesiaca i zebym cos odlozyl.. Czy jest ktos z was, kto pracuje w zalupach i jest z tej drogi zadowolny? Moze chcialby mi doradzic, w jakim kierunku sie rozwijac i gdzie? A moze ktos jest w wojsku i uwaza, ze jest to oplacalne? Przybija mnie to, ze zarabiam tak malo.. Nie moge sobie na wiele rzeczy pozwolic