u/Kindly_Matter4032

Mój pierwszy wiersz proszę mnie nie oszczędzać o ocenie.

Zawsze to samo
Kolejny raz mam puścić swoją ulubioną piosenkę,
 biorę telefon podłączony do głośnika
,niepewnie wpisuje tytuł i wykonawcę,
 wszystko po to żeby wycofać
 się i puścić to co lubią inni.

 Moja muzyka nie bawi.
 Zmusza by stanąć w tym tłoku brudnych dźwięków
 i zastanowić się gdzie w tym wszystkim jest sens.

 Ale gdy hordy podłych fanatyków Skolima
 czy kolejnego społecznego hitu
 pytają mnie o ulubiony kawałek-
 kłamie.
 Podaje jakiś popularny szit.
 nawet gdy siądę z kimś kto egzotyki zaznał
 i opowiem o swej potocznej Nirvanie,
 słyszę często:
 „
zmień to, bo to nie to
”.
reddit.com
u/Kindly_Matter4032 — 9 days ago