u/Muted_Spirit9691

Książki o ciąży, porodzie, karmieniu i dzieciach do 3 roku życia

Szukam rekomendacji książek dla przyszłych mam, które ułożą w głowie najistotniejsze informacje o potrzebach mamy i dziecka (zarówno fizycznych, jak i psychicznych) w czasie ciąży, porodzie jak i po nim.

Nigdy mnie nie interesowały tematy około biologiczne i interesowałam się dziećmi, jak również nie mam ich w swoim otoczeniu - zaszłam w ciąże na zasadzie "doczytam jak przyjdzie na to czas", ale na dobrą sprawę nie wiem z czym się wiąże poród, połóg, karmienie i czego się spodziewać z małym bobasem.

Każda pomoc poprzez literaturę jest mile widziana - będę wdzięczna jak napiszecie obok tytułu czego dotyczy dana książka.
Z góry dziękuję!

reddit.com
u/Muted_Spirit9691 — 3 days ago

Iść na zwolnienie czy pracować do końca? Perspektywy po macierzyńskim (QA)

Mam około 8 lat doświadczenia jako QA-manualny, w różnych obszarach ale w ostatnich latach bankowość. Przez te kilka lat zajmowałam się aplikacjami mobilnymi, smart TV, ale ostatnie lata raczej tylko testami webowymi, dostępnością WCAG, trochę testowaniem api, miałam bardzo krótki epizod z testami wydajnościowymi, ale niestety nie udało się z automatyzacją e2e.
Chyba moje umiejętności miękkie nie są najgorsze i mam wrażenie, że doszłam do absurdalnej stawiki na UoP, jak na takie stanowisko, przez to, że robiłam pobocznie jako BA support/test manager i bardzo dbałam o rozumienie dokumentacji przez programistów, komunikację, rozpowszechnienie wiedzy projektowej oraz wyratowałam jeden przeszacowany projekt dla jednego z największych banków (miałam pół roku gdzie przejściowo nie było team leadera/wdrażał się, jedyna rozumiałam co klient chce i trochę byłam wystawiana na rozmowy z nim w najbardziej nerwowym okresie jak klient był bardzo opryskliwy). W tym czasie też skończyłam studia (inżynier niestacjonarny, informatyka), no i teraz jestem chwilę przed 30stką.

Rynek QA kruszy się jak całe IT. Niestety ostatnie lata były dla mnie ciężkie i pracowite, więc zabrakło mi czasu i determinacji do uczenia się jeszcze automatyzacji lub szukania innych prac, w których mogłabym się rozwinąć.

Obecnie jestem w ciąży 4 miesiąc i:
- minione 1,5 roku przez natłok spraw w życiu prywatnym, zawodowym i uczelnie odbił mi się czkawką i wypaleniem, więc pół roku przed ciążą leciałam na minimum, a po pracy nie chciałam patrzeć na ekran
- obecnie mimo chęci pracy wypadam na tydzień co dwa tygodnie, więc planning i tak mają w kratkę
- jak pracuję to jednak nie mam siły na nic więcej po pracy i generalnie praca jest dla mnie przy tym jak ciążę znoszę wysiłkiem
- ale obecnie mam możliwość liznąć doświadczenia w Playwright i typescript

Ale też mam możliwość iść na zwolnienie lekarskie i:
- trochę pobawić się agentami AI, póki są tanie, popróbować coś poautomatyzować z tym dla siebie
- doczytać to co przespałam ostatnie 2-3 lata lub zaliczyłam na studiach ale mimo zaciekawienia nie wróciłam do tego
- przypomnieć sobie Java-Selenium, pouczyć się na własną rękę TypeScript-Playwright,
- ale nie mieć doświadczenia komerycyjnego w żadnej z tych rzeczy.

Jeśli chodzi o obecną firmę to pracuje w niej 4+ lata, rodzaj firmy co raczej chce tylko ludzi na UoP, ma wiele długoletnich pracowników, ale ostatnio mimo to posypały się w niej zwolnienia kilku nowszych pracowników. Dyrektor jest pro-ludzki i pro-rodzinny ale nie chcę tego nadużywać. Nie ma do podpatrzenia koleżanek, bo oprócz dwóch kobiet z kadr i sprzątaczki tutaj kobiety nie pracują. Tzn. jak zaniosłam zaświadczenie o ciąży to dowiedziałam się, że jestem trzecia bo jakieś świeże nabytki w firmie zwinęły się na ciążowe zwolnienie po 3 miesiącach pracy. 😅
Nie mam gwarancji niczego, chociaż mam na tyle wyrobioną markę w firmie, że nie spodziewam się zwolnienia. Nie wykluczam też kolejnej ciąży po tej ciąży.

Co radzilibyście mi? Wiem, że to jak ułożyły się sprawy nie czyni ze mnie rekina rynku.
Nie rozważam BA/PM, bo praca z klientem to dla mnie męka i też mój angielski jest tylko komunikatywny.
Docelowo jak dziecko/dzieci podrosną to chciałabym bardziej iść w coś z sieciami/dev opsem, nawet za minimalną :).

Trochę jestem spanikowana, bo w życiu nic innego nie robiłam poza IT, a nie chciałabym być bez robota lub zaczynać kolejne studia za kilka lat do innej branży.

reddit.com
u/Muted_Spirit9691 — 10 days ago