Redakcja i self publishing
Hej, czy ma ktoś tutaj doświadczenie z redaktorami i korektorami?
Pytam, bo koleżanka chciała wydać książkę tą drogą, nic wielkiego, ale zaoszczędziła i chciała zrobić to dla siebie. Znalazła redaktorkę przez Facebooka, nawiązały współpracę i efekt jest mizerny. Dziewczyna, miała portfolio, po rozmowie z nią wynikało, że zna się na robocie i ma spoko podejście, a i pieniądze też nie grały roli. Końcem końców odesłała tekst, który według nas "pomiziała", żadnych krytycznych uwag, wszystko było super, poprawiła tylko błędy językowe. W trakcie rozmowy koleżanka wspominała o zaznaczeniu bezsensownych fragmentów, nieścisłości itp. Redaktorka stwierdziła, że wszystko spoko i nie za bardzo chciała ingerować w jej styl. No koleżanka liczyła na coś więcej, a dostała właściwie korektę, a obie uważamy, że aż tak super dzieła nie napisała... To już beta czytelnicy lepsza robotę zrobili.
Czy ktoś podejmował współpracę z redaktorem i też się zawiódł? Może koleżance nie jest redaktor potrzebny tylko ktoś inny?