Praca po mechanice i budowie maszyn
A więc dla kontekstu - usłyszałem od kogoś że po tym kierunku praca jest jak bez studiów czyli na zwykłych maszynach. Zarobek lekko ponad minimalną. Osoba ta twierdzi że jest oczytana bo przyjmuje CV i uczestniczy przy rozmowach o pracę. Mówi że jest to ciężka fizyczna praca bez perspektyw na rozwój. Brzmi to jak bzdury więc chciałbym poznać wasze historie. Nie raz widziałem że polecacie ten kierunek, dlatego też jestem lekko zdziwiony taką opinią. Ja rozumiem że jakoś zacząć zawsze trzeba ale żeby tak do końca to brzmi nierealnie.