SGH czy UW WZ
Ktoś moglby faktycznie powiedziec czy SGH ma taki monopol na rynek finansowy we Warszawie?
Czy faktycznie daje taka przewage w rekrutacjach na staże i entry?
Mowimy o studiach zaocznych na FiR, na UW zaoczne weekendowe to tylko WZ.
Ktoś moglby faktycznie powiedziec czy SGH ma taki monopol na rynek finansowy we Warszawie?
Czy faktycznie daje taka przewage w rekrutacjach na staże i entry?
Mowimy o studiach zaocznych na FiR, na UW zaoczne weekendowe to tylko WZ.
Siedze i pije by zapomnieć. Nigdy nie doświadczyłem takiej porażki. Jest to upokarzające. Nwm co zrobić. Poradźcie.
czy naprawdę po studiach informatycznych znalezienie pracy graniczy z cudem?
Jakie macie wrażenia/opinie z obu miejsc? Plus pytanko, czy macie opinie na temat kierunku globalny biznes, finanse i zarządzanie na SGH?
jak sie je zdaje? czy jak bede sie grzecznie uczyl jak w sylabusie jest to zdam czy trzeba jakies fikolki robic?
pytanie glownie o lekarski
Czy jest tu ktoś kto skończył KSA Krakow - Szkoła aktorska SPOT Kraków, Lart Studio Kraków lub Uniwersytet Andrzeja Frycza na wydziale aktorskim i chciałby podzielić się swoją opinią? Co wybrać jeśli chce pracować jako aktorka?
Niedługo zaczynam studia i mam dylemat co wybrać do notatek - czy macbooka czy ipada z rysikiem. bardziej skłania mnie do macbooka ale wydaje mi sie że zdecydowana wiekszosc wybiera ipady. wiem ze na macbooku bedzie mi sie lepiej i szybciej pisało notatki ale trace wtedy niestety opcje robienia "wlasnych, spersonlizowanych" notatek. jestem ograniczony tylko do literek i zdjec ktore wkleje z internetu. rowniez srednio lubie pisanie rysikiem po tablecie - jest to dla mnie po prostu niewygodne. material na studiach glownie inzynieryjno/lotniczy.
Mam kilka pytań odnośnie matury z fizyki. Chciałbym się jej nauczyć i pisać w następnym roku mature.
Jak sie w ogóle za to zabrać? Matematyki rozszerzonej nauczyłem się i udało mi się spoko napisać mature, kupiłem kurs matemaksa i leciałem z niego większość, do tego kilka kanałów na yt i jakoś to poszło. Z fizyki kompletnie nie wiem jak się za to zabrać bo z tego co widzę to w internecie kursów/kanałow o fizyce do matury jest dużo dużo mniej niz materiałów z rozszerzonej matematyki. Jak ktoś ma do polecenia jakiś kurs to byłbym wdzięczny za wskazanie takiego.
Czy fizyka rozszerzona jest łatwiejsza od matematyki? Przyszło mi to do głowy bo z centylów na maturze 2025 widać że na 70%+ fizykę napisało aż 23% maturzystów, a z matematyki tylko 10%. Fizyka była w ogóle chyba najlepiej napisaną maturą przez maturzystów ogólnie w 2025, chemia i biologia też poszła ludziom gorzej. w 2024 również poszła fizyka ludziom dużo lepiej niż matematyka rozszerzona chociaż różnica nie była aż tak ogromna jak w 2025.
Czy na maturze z fizyki jest dużo rzeczy do zapamiętania? Jakieś definicje itp? W matematyce do zapamiętania nie ma zbyt wiele, schemat wykonywania zadań sam wchodzi do głowy jak sie je zrobi wystarczającą ilość razy.
Czy znajomość rozszerzonej matematyki znacznie mi pomoże w nauce fizyki? Czy raczej nie jest to aż tak pomocne?
Zamierzam w tym roku studiowac fir i potrzebuje kupić nowego laptopa, gdyż obecny świruje, a informatyk twierdzi, że jest w pełni sprawny. Zależy mi, żeby był lekki i jak najtańszy.
warto? jak podobne somte kierunki pod wzgledem wiedzy? jestescie na rm/lekarskim? jak oceniacie
Skończyłem ostatnio 23 lata i jestem na IV semestrze studiów. Tak naprawdę powinienem być już na VI i się bronić, ale powtarzałem semestr. Z różnych przyczyn od pierwszego roku nie byłem/nie mogłem być konsekwentny w studiowaniu i stwierdziłem, że chcę dać sobie spokój z obecnym kierunkiem. Z jednej strony szkoda tego czasu, ale z drugiej poza znajomościami to nic nie wyniosłem z tych studiów. W dużej mierze z własnej winy. Od września zeszłego roku utrzymuje się sam. Mieszkam w Krakowie. W tym czasie pracowałem na uberze, ale jak można się domyślić, nie wiąże z tym przyszłości. Chciałbym podjeść do studiowania od nowa, tym razem wziąć to na poważnie i przycisnąć. Mocno po głowie chodzi mi FiR na UEKu. Zaocznie. Czy jest to wciąż perspektywiczny kierunek? Dużo się naczytałem o automatyzacji i AI. Co można zacząć robić od początku studiów, żeby się wyróżnić? Jakieś dodatkowe kursy? Czy jest szansa na jakiś staż/praktyki na pierwszym roku czy raczej od drugiego? W jakim kierunku szukać tej pierwszej pracy, żeby to otworzyło drzwi w przyszłości? Czy to bez większego znaczenia i każde doświadczenie się przyda. Wiem, że w Krakowie w działach finansowych są zwolnienia i to mnie trochę niepokoi. I kwestia wieku. Czy nie jestem już za stary, jakkolwiek to brzmi. Mam wrażenie, że jak pracodawca będzie miał do wyboru 20 latka, a 24 latka (po pierwszym roku) to wybierze tego młodszego. Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie, ale takie mam przeczucie.
co sie po tym robi? po co ludzie na to ida?
Na jakie kierunki warto zwrócić uwagę i jakie wydziały są względnie “normalne”, na pewno nie chce zwykłej informatyki, mechaniki, elektryki i rozszerzenia na maturze mat-geo-ang (poszły mocno średnio za to podstawy wysokie) mam dużo zainteresowan a jednocześnie nic konkretnego, głównie chcę zatem patrzyć pod względem przyszłości i zarobków, raczej na pewno chce mgr robić (nawet z innego kierunku niż I stopień)
Dawno nie jestem studentem ale piszę tutaj, bo mam nadzieję, że tutaj znajdę jakiś gamechanger na wydaje mi się jedno z najbardziej standardowych "problemów" wśród ludzi na studiach. Podaję hasło: prokrastynacja - czyli odkładanie rzeczy na później zamiast zabierać się za nie, aż już będzie za późno. Kto z Was nie robił projektu zadanego na całe półrocze w jeden wieczór i kiblował z tym do późna, mówiąc sobie "nigdy k-wa więcej"? Hasztag #sesja . A potem na następny semestr nauczony tym budującym doświadczeniem brał się za wszystko od razu? Bo ja nie :)
A więc: czy komuś z Was udało się wyjść z tego basenu pełnego bagna i gówna polegającemu na tym, że macie coś zrobić ale tak jakoś wychodzi że zamiast tego posprzątacie pokój czy wyczyściliście sobie szczoteczką bieżnik w oponach, bo tak ciężko się za to zabrać? Co zadziałało? Jak sobie z tym radzicie?
Hi everyone,
My younger brother is planning to come to Poland for his Bachelor’s degree in software engineering (studying in English).
After a lot of research, we are torn between two options:
Since on-paper descriptions don't show the real picture, we would love to get some honest insights from locals, alumni, or current students. If you have any experience with either of these universities or cities, could you help us compare them based on these points?
Any personal experiences, pros and cons, or even "stay away from X" warnings would be highly appreciated. Thanks a lot in advance!
Studiował ktoś na którymś z tych kierunków i może coś od siebie powiedzieć? O FTIMSIE widziałem o wiele lepsze opinie o wykładowcach i organizacji lecz podobno według rankingów poziom na POLŚL większy, lecz nie wiem ile w tym prawdy. Chcę, by ten poziom był wysoki, żebym jednak czegoś się tam nauczył, lecz nie taki żebym miał potem ciągle narzekać każdego dnia na mój wybór, a ponadto jednak na infie się bardziej liczy wkład własny. No i jak z jakością życia pod względem śląskie vs. Łódź?
Hej, skończyłem technikum informatyczne gdzie nie miałem możliwości rozszerzenia ani fizyki ani matematyki. Planuję iść albo na informatykę albo na nowy kierunek inżynieria danych i sztuczna inteligencja na politechnice śląskiej. Czy będę miał jakieś duże zaległości z maty albo fizyki do nadrobienia? Czy ktoś kto studiuje te kierunki może je polecić?
Po wakacjach idę do maturalnej i jestem na biolchemie. Pasjonuje mnie biologia i robię arkusze na 80+%
Z chemia trochę gorzej, ale też mam potencjał na dobry wynik.
Problem w tym że od dziecka chciałam mieszkać w dziczy xd. Myślę że to zbyt utopijna i romantyczna wizja życia jak na realia tego świata, ale czy chociaż istnieje kierunek, który faktycznie będzie mi fundować podróże w celach badawczych? Na spokojnie dostanę się na medycynę, czy lekarski, ale od zawsze chciałam uciec od cywilizacji
hejka pisze bo potrzebuje pomocy w jednej sprawie. W skrócie mój kolega chce studiować w Rzeszowie ale mieszka praktycznie na drugim końcu kraju więc rozważał mieszkanie w akademiku. Problem jest taki, że z tego co pisało na stronie rekrutować do akademików można się dopiero od 1 października czyli wtedy gdy zaczyna się rok studencki a potem trzeba jeszcze czekać na rozpatrzenie. pytanie moje to czy jest jakiś sposób by mógł przyjechać do akademika choćby tego pierwszego października lub kilka dni przed żeby mógł chodzić od początku roku na zajęcia? Z góry dziękuje za wszystkie odpowiedzi <3
Krótka piłka: pisałem maturę w Polsce, lecz tutaj nie mieszkam i nie wiem jak się „odwołać”. Może ktoś mi to wytłumaczyć jak dziecku?