Finanse i rachunkowość
Skończyłem ostatnio 23 lata i jestem na IV semestrze studiów. Tak naprawdę powinienem być już na VI i się bronić, ale powtarzałem semestr. Z różnych przyczyn od pierwszego roku nie byłem/nie mogłem być konsekwentny w studiowaniu i stwierdziłem, że chcę dać sobie spokój z obecnym kierunkiem. Z jednej strony szkoda tego czasu, ale z drugiej poza znajomościami to nic nie wyniosłem z tych studiów. W dużej mierze z własnej winy. Od września zeszłego roku utrzymuje się sam. Mieszkam w Krakowie. W tym czasie pracowałem na uberze, ale jak można się domyślić, nie wiąże z tym przyszłości. Chciałbym podjeść do studiowania od nowa, tym razem wziąć to na poważnie i przycisnąć. Mocno po głowie chodzi mi FiR na UEKu. Zaocznie. Czy jest to wciąż perspektywiczny kierunek? Dużo się naczytałem o automatyzacji i AI. Co można zacząć robić od początku studiów, żeby się wyróżnić? Jakieś dodatkowe kursy? Czy jest szansa na jakiś staż/praktyki na pierwszym roku czy raczej od drugiego? W jakim kierunku szukać tej pierwszej pracy, żeby to otworzyło drzwi w przyszłości? Czy to bez większego znaczenia i każde doświadczenie się przyda. Wiem, że w Krakowie w działach finansowych są zwolnienia i to mnie trochę niepokoi. I kwestia wieku. Czy nie jestem już za stary, jakkolwiek to brzmi. Mam wrażenie, że jak pracodawca będzie miał do wyboru 20 latka, a 24 latka (po pierwszym roku) to wybierze tego młodszego. Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie, ale takie mam przeczucie.