Czas oczekiwania na SORze
Cześć Warszawiacy,
Ostatnio słyszałam od znajomego że członek jego rodziny został zabrany karetką do szpitala z uwagi na bardzo wysokie ciśnienie i złe samopoczucie.
Ratownicy dali mu jakaś tabletkę i odstawili na sor. Po paru godzinach zrobili mu badanie serca, a następnie musial czekać ponad 22h na korytarzu, aż lekarz spojrzy na wyniki. Jeśli wyszedłby, to nie dali by mu tych wyników w ogóle.
Kiedy lekarz zobaczył wyniki wypuścili go ze szpitala, a następnie facet poszedł prywatnie gdzie dowiedział się że miał stan przedzawałowy.
Tutaj jest moje pytanie, czy to jest normalne w tych czasach? Chodzi mi i i czas oczekiwania i o zupełne olanie dalszego leczenia/diagnostyki.
Nie byłam na SORze ponad 10 lat i nie wiem.