▲ 15 r/Polska

Emocjonalny kryzys.

Postanowiłem że napisze bo przeżywam emocjonalny dołek. M39, 7 miesięcy trzezwy. Od 2021 roku w ciągu alkoholowym. 8 miesięcy po rozwodzie i stracie wszystkiego. Od kilku dni dopadły mnie potężne mysli rezygnacyjne oraz przygnębienie. Schemat powtarza się w weekendy gdy jestem sam ze sobą. Nie mam znajomych. Na dłuższą metę nie widzę sensu starania się o cokolwiek. Moja praca na JDG powoli mnie wykańcza psychicznie. 250h miesięcznie i nie mogę sobie pozwolić na dłuższy urlop gdyż nawet go nie mam a L4 nie istnieje. W weekendy gdy zostaje sam ze sobą przeżywam istny rollercoaster w głowie. Negatywne emocje reguluje sportem i silownia. Ucieklem w samotność i w gruncie rzeczy gdyby się zastanowić to nic nie sprawia mi przyjemnosci. Gdy już pojawia się lepszy okres za chwilę pojawia się kolosalny dół. Byłem u psychiatry który przepisal mi leki na adhd oraz depresje ale w ogóle mi one nie pomagają. Na szczęście nie mam glodów i przez sekundę nie przyszło mi na myśl żeby się napić bo wiem że to droga do nikąd. Czy ktoś z Was przeżywam coś takiego? Musiałem się wyżalić bo nie wiem co mam że sobą począć.

reddit.com
u/chrom175 — 9 hours ago

Hello! Photos of my progres. Im sober 5 months after losing everyrhing and hitting rock bottom. I have gym background from the past. From 106 kg to 86 now.

u/chrom175 — 2 months ago