Rant na przejścia dla pieszych
Jakiś czas temu widziałem na tym subie wypowiedź że piesi nie rozumieją że na przejściu sugerowanym nie mają pierwszeństwa. Więc coś wam powiem:
Przejścia w tym kraju nie są oznaczone. Z perspektywy pieszego znaczy się. Przejście dla pieszych musi być oznakowane znakami pionowymi, sama zebra nie wystarczy. Ale znaki pionowe są dla kierowców, nie dla pieszych. Na drogach jednokierunkowych są tylko po jednej stronie, zdarzają się miejsca że nawet jakbyś chciał przejść kilka metrów i popatrzeć to się nie da bo chodnik się kończy i brak przejścia. Z perspektywy pieszego jest zebra i tył jakiegoś kwadratowego znaku który może jest przejściem dla pieszych a może info o stacji benzynowej.
Z perspektywy rowerzysty ta sama sytuacja: Są szlaczki na drodze które być może są a być może nie są przejazdem rowerowym i nie dowiesz się tego nigdy.