
r/jebacsamochody

[Konfitura] Samochód wjeżdża w pieszego na chodniku w trakcie cofania a piesi stają w obronie kierowcy
Agresywna piesza szarpiąca ludzi to wisienka na torcie.
Sąd Najwyższy uchyla immunitet byłej prokurator. Rodzina Doroty czeka na sprawiedliwość
Prokurator latami unika odpowiedzialności karnej no i w końcu ląduje na emeryturze.
Cytuję za Faktem:
>Sąd Najwyższy zdecydował o uchyleniu immunitetu prokurator Magdalenie Z. (58-letniej), która śmiertelnie potrąciła Dorotę Bejgier (†28), z Sieniczna. Młoda matka zginęła pod kołami auta byłej szefowej Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu i przez półtora roku nie można było przedstawić zarzutu 58-latce. Decyzja SN o uchyleniu immunitetu jest nieprawomocna. Sosnowieckiej prokurator przysługuje zażalenie.
firmowym autem jeżdżę szybko i bezpiecznie, dzięki temu oszczędzam czas
Kierowca firmy zatrudniającej prawie 100 tys. ludzi wyprzedza i najeżdża na podwójną ciągłą, dzięki czemu zaoszczędza sporo czasu.
Akcja z oszczędnością czasu od ok. 23 sekundy.
Zgłosiłem na stopagresjidrogowej, jestem ciekaw, jakie zarzuty wobec mnie sformułują.
Śmiertelne wypadki drogowe – Wielkopolska i cały kraj ⚠️
Czy wiecie, kiedy naprawdę najczęściej dochodzi do śmiertelnych wypadków na drodze?
Sprawdzam to właśnie w ramach pracy licencjackiej – i porównuję, czy nasze przekonania zgadzają się ze statystykami. Szczególnie zależy mi na głosach mieszkańców Wielkopolski w wieki powyżej 24 lata!
Zapraszam do udziału w krótkiej, anonimowej ankiecie skierowanej do wszystkich uczestników ruchu – kierowców, pieszych, rowerzystów.
Serdecznie dziękuję za każdy głos 👍
Czy macie jakieś doświadczenia z Krajową Mapą Zagrożeń Bezpieczeństwa? Czy jest sens tam cokolwiek zgłaszać?
mapy.geoportal.gov.plPociągi pękają w szwach. Biletów brak już kilka dni wcześniej
Tymczasem na kolei klęska urodzaju.
Kolejna ekspresówka za kilka miliardów do Zakopanego to żaden problem, ale przewieźć pociągami wszystkich chętnych - niedasie.
Jak ludziki z Ostatniego Pokolenia postulowali, żeby na jeden rok wstrzymać nowe inwestycje drogowe i całość kasy władować w poprawę sytuacji na kolei to był ten postulat nazywany niedorzecznym.
Prawnicy przeciwko fasadowym SCT. "To co robi Szczecin i Katowice to kompromitacja" - SmogLab
Nie wiem jak to dokładnie jest w Szczecinie, ale w Katowicach ta 'strefka' to kilka ulic na których i tak nie ma znacznego ruchu samochodów, większość służy do dojazdu by zaparkować, a wyłączenia dla większości mieszkańców GZM są tak chojne, że właściwie nikt kto dzisiaj posiada samochód nie będzie miał problemu z wjazdem tam przez całe życie.
Rant na przejścia dla pieszych
Jakiś czas temu widziałem na tym subie wypowiedź że piesi nie rozumieją że na przejściu sugerowanym nie mają pierwszeństwa. Więc coś wam powiem:
Przejścia w tym kraju nie są oznaczone. Z perspektywy pieszego znaczy się. Przejście dla pieszych musi być oznakowane znakami pionowymi, sama zebra nie wystarczy. Ale znaki pionowe są dla kierowców, nie dla pieszych. Na drogach jednokierunkowych są tylko po jednej stronie, zdarzają się miejsca że nawet jakbyś chciał przejść kilka metrów i popatrzeć to się nie da bo chodnik się kończy i brak przejścia. Z perspektywy pieszego jest zebra i tył jakiegoś kwadratowego znaku który może jest przejściem dla pieszych a może info o stacji benzynowej.
Z perspektywy rowerzysty ta sama sytuacja: Są szlaczki na drodze które być może są a być może nie są przejazdem rowerowym i nie dowiesz się tego nigdy.
Warszawa już nawet nie w czołówce, ale na szczycie europejskiej piramidy kompleksów klasowych i traumy pauperyzacji - mamy najwięcej samochodów na osobę.
W kontekście nieustających prób narzucania prosamochodowych narracji i urbanistycznego obłędu, który otacza nas w sferze internetowej i paraliżuje podupadłych na umyśle miejskich radnych, urzędników i polityków, warto wskazywać na fakty i dane.
Nasze miasto niszczą samochody i idee rodem wyjęte z połowy minionego stulecia. Libertariańsko-sarmackie zacietrzewienie elit i aspirujących do wyimaginowanej elitarności mas ludowych zakompleksionych przez media i social media (traktujących posiadanie samochodu jako wyznacznik klasowy i erzac wolności) sprawiają, że bylejakie i połowiczne reformy pokroju "Nowego Centrum Warszawy" przedstawiane są jako radykalne i ekstremalne.
Równocześnie populistyczne zacietrzewienie władz miejskich nie pozwala decydentom na realne zmiany, np. podniesienie cen parkowania, wprowadzenie opłat za wjazd do miasta, urealnienie cen biletów zbiorkomu. Wszystko to wprowadza nas w błędne koło (a może nawet na równię pochyłą) rosnącej dominacji samochodu osobowego i dostawczaka w mieście. Uberyzacja dodatkowo pogłębia to zjawisko - policzcie, jaki odsetek mijających was samochodów w centrum to przewozy na apkę.
Warszawa została nieszczęśliwie zaprojektowana i przebudowana, ale można jej wady przekuć w zalety - ogromne przestrzenie wykorzystać na rzecz pieszych, transportu zbiorowego i usług. Zamiast tego kolejne kilometry kwadratowe przestrzeni i pustki, które dało nam "projektowanie" PRL-u marnujemy i przeznaczamy na parkingi i pasy drogowe dla pojazdów, które najczęściej przewożą pojedyncze osoby, a obecnie - coraz częściej - nie są w ogóle pojazdami mieszkańców stolicy. Obwarzanek zalewa Warszawę samochodowym zanieczyszczeniem i unika za to odpowiedzialności. Warszawa i jej mieszkańcy na to nie zasługują.
A teraz kwiczcie.
"Zgłaszałem nielegalnie zaparkowany samochód, lecz on dalej tam parkuje"
Część ludzi jest rozczarowanych tym, że zgłaszają nielegalnie zaparkowane auto - po czym mijają dni, a kierowca dalej niszczy miejską infrastrukturę, śmieje się prawu i społeczeństwu w twarz. I w związku z tym rozczarowaniem - dochodzą do wniosku, że nie warto zgłaszać nielegalnie zaparkowanych aut.
Ja w ostatnich dwóch latach zgłosiłem już prawie 2000 wykroczeń; części pojazdów - wielokrotnie. I w skrócie - skoro auto zostało zgłoszone, a w dalszym ciągu parkuje nielegalnie - to należy zgłaszać je dalej. Sprawiedliwość nie jest zawsze najszybsza, ale kumuluje się w postaci kolejnych mandatów za każde zgłoszenie.
Na pierwszym zdjęciu - pojazd lokalnego fryzjera, który koniecznie musiał się kiedyś wykazać tym, że umie wjechać autem za słupki, zablokować przystanek, a często również chodnik. Jak parkował w tym miejscu - to do lokalu miał jakieś 5 metrów. Jakby zaparkował w swoim garażu, to by miał do swojego lokalu już ze 20 metrów - a wszyscy wiemy, że od przejścia na własnych nogach takiego dystansu można się spocić.
Na zdjęciu drugim - powiadomienia z policji. Cztery mandaty i jedno pouczenie. I od tamtego czasu szanowny pan fryzjer potrafi zaparkować, bez wjeżdżania za słupki, bez blokowania przystanku, bez blokowania chodnika.
Poszukuję informacji jak złożyć wniosek o wyznaczenie przejścia dla pieszych.
Chcę złożyć wniosek o wyznaczenie przejścia dla pieszych w mojej okolicy i poszukuję kogoś kto przez ten proces przechodził żeby doradził jak postępować aby poszło sprawnie.
Część tematów mam teoretycznie ogarnięte ale i tak zadam wszystkie pytania jakie przychodzą mi do głowy z nadzieją, że ktoś z praktycznym doświadczeniem opisze to solidniej ode mnie i uda się zrobić subowy tutorial na przyszłość.
- Jak znaleźć zarządcę drogi na której chcę o przejście wnioskować?
- Jakie informacje o drodze należy zebrać?
- Jak udokumentować miejsce? (zdjęcia? mapy? rysunki? wizualizacje?)
- Do kogo zatytułować wniosek i jak najlepiej go złożyć?
- Co konkretnie w takim wniosku napisać? Czy potrzebne są jakieś argumenty specyficzne do uzasadnienia? Może jakiś sprawdzony wzór?
- Czy do takiego wniosku warto zbierać jakieś podpisy poparcia jak dla petycji? Może szukać poparcia w lokalnych władzach niższego szczebla?
- Czy na etapie składania wniosku należy wystąpić o dodatkowe opinie, np. z policji, SM, może innych organów?
- Na jaką odpowiedź i w jakim terminie można za pierwszym podejściem liczyć? Jak postępować w przypadku odmowy?
Jeżeli pominąłem coś istotnego to będę wdzięczny za podpowiedź.
Z góry dzięki za odpowiedzi.
W dużym stopniu victim blaming (zrzucanie winy na ofiarę)
What if a crosswalk worked by fooling your eyes first? 👀
In September 2017, the fishing town in Iceland's Westfjords turned a regular zebra crossing into a 3D illusion after officials saw a similar idea in New Delhi. The goal was simple: make drivers hesitate for a beat and slow down before they reached pedestrians.
What stands out from the story is the logic behind the visual trick. This is traffic calming that works on perception first, concrete second. Later research on similar 3D crossings suggests the effect can fade as drivers get used to it, which puts the value in plain view: the paint buys attention, not permanence.
Czy warto zgłaszać nielegalnie parkujące samochody?
Od czasu do czasu na różnych grupach można przeczytać pytanie: czy warto zgłaszać nielegalnie parkujące samochody?
Odpowiedź jest prosta: jeszcze jak!
Na pierwszym zdjęciu - na pierwszym planie kawałek drogi dla rowerów oraz trawnika. Pracownicy tej firmy w końcu się nauczyli, że parkować na trawniku czy drodze rowerowej się nie opłaca. Jak widać, nawet trawa zaczyna odrastać! Niestety żywopłot, zniszczony przez pracowników tej firmy raczej samoczynnie nie odrośnie.
Na kolejnych zdjęciach - parkujące na trawniku auta pracowników firmy, zrobione kilka miesięcy temu.
Nauka parkowania na terenie firmy trwała kilka miesięcy zgłaszania (kilkanaście, może nawet kilkadziesiąt zgłoszeń) i jak szacuję - przyniosła kilka tysięcy złotych wpłaconych do budżetu przez nielegalnie parkujących kierowców.
Zdjęcia aut zrobione apką "Droid Dashcam" - pracownicy służb odpowiedzialnych za egzekwowanie przepisów doceniają, gdy na zdjęciu jest data i adres.
EDIT: Zdjęcie nr 1 robione dziś; auta ze zdjęć nr 2 i 3 można zobaczyć prawidłowo już zaparkowane na firmowym parkingu.
Jak zgłaszać złe parkowanie poprzez e-doręczenia
Od jakiegoś czasu istnieje możliwość przesyłania pism do urzędów poprzez https://edoreczenia.gov.pl/ - w tym także do Straży Miejskiej.
Zawiadomienia wysłane tą drogą, w odróżnieniu od tych wysłanych poprzez e-mail czy portale typu uprzejmiedonosze, mają charakter pisma urzędowego (ma to jakąś swoją nazwę, nie pamiętam). A to znaczy, że nie mogą być przez urzędnika zignorowane i wywalone do kosza.
Dodatkowo, takie pismo zawiera też uwiarygodnione dane nadawcy, więc odpada konieczność wzywania zawiadamiającego na przesłuchanie.
Jak wysłać zgłoszenie?
Łatwo - wybieramy jako odbiorcę Straż Miejską dla danego miasta (będzie raczej jedna jednostka dla całego miasta - oni przekazują później pismo do właściwej komendy), i piszemy:
Temat: Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia wykroczenia
Treść: (piszemy wszystko zgodnie z prawdą, na przykład jak poniżej)
W dniu 06.06.2026, około godziny 06:00 idąc po chodniku wzdłuż ulicy Kosmonautów, na wysokości numeru 6, zastałem na swojej drodze samochód osobowy marki BMW w kolorze czarnym, o numerze rejestracyjnym SATAN666. Pojazd był zaparkowany czterema kołami na całej szerokości chodnika, utrudniał ruch i uniemożliwiał przejście - aby kontynuować podróż musiałem zejść z chodnika.
W środku pojazdu nikogo nie było.
Załączone zdjęcia wykonałem samodzielnie, swoim telefonem. Nie byłem świadkiem samego momentu parkowania. Zdjęcie nie zostało zmanipulowane. Jestem świadomy odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego oświadczenia, wynikającej z art. 233 kk.
Załączam zdjęcie albo kilka zdjęć. Klikamy wyślij i już.
"Idealnie" jak można wykazać, że pojazd faktycznie utrudniał ruch (pieszych, rowerzystów) - tak jak w tym przykładzie powyżej. Wtedy mandat wynosi minimum 500 zł. Przy czym, żeby utrudniać ruch, pojazd wcale nie musi stać na całej szerokości chodnika, no ale taką sytuację najłatwiej jest wykazać.
Za jakiś czas (miesiąc, dwa, trzy) Straż Miejska powinna do was przysłać odpowiedź, też na e-doreczenia, z zawiadomieniem jak sprawa została zakończona.
Infrastruktura drogowa w gminie Amorebieta-Etxano, Kraj Basków
Przyuważyłem coś dzisiaj podczas transmisji z 2. etapu wyścigu kolarskiego Itzulia Women 2026, nota bene etapu wygranego przez Dominikę Włodarczyk.
Przejedźcie się wirtualnie, czy to samochodem czy rowerem, ulicami baskijskiego miasteczka Amorebieta-Etxano (ok. 19 tysięcy mieszkańców). Proponuję przejazd ulicą San Miguel Kalea na północny zachód jak na wklejonej fotce.
Link do Google Maps: https://maps.app.goo.gl/sk2FNArwWonaZdCAA
Można było zbudować coś jak w Polsce, czy bardziej zaawansowane wersje znane z Holandii, ale zrobiono coś znacznie prostszego.
Wizualizacja zmian na ul.Kruczej, Warszawa.
Wiadomo, że wizualizacja przyjmie wszystko, ale warto obserwować bo przy właściwej realizacji to może być przykład pięknej reorganizacji będącej wzorem na skalę światową.