▲ 251 r/Polska
Sprawa nożowników a gimnazja
Gdy likwidowano gimnazja, uważano je za źródło patologii. Przyczynę wszystkiego co w dzieciach najgorsze w najtrudniejszym dla nich momencie życia. Patrząc na wiek wielkości niedoszłych i doszłych nożowników, widać faktycznie dzieci w wieku gimnazjów, tylko że tych gimnazjów już nie ma.
Ja gimnazjów broniłem przede wszystkim dlatego, żeby nie zmieniać już rozkreconego systemu i nie robić większego bałaganu skoro przez kilkanaście lat udało się już jakiś model wypracować. Plus trzypoziomowy system ma tę zaletę, że masz szansę na nowy start wyrwanie się ze strych układów i naturalnie uczysz się poznawać nowe osoby.
Konkluzja: to nie gimnazja były wszystkiemu winne, tylko dzieci w wieku uczniów gimnazjów.
u/maag33 — 6 days ago