Portale z ogłoszeniami to tragedia
Szukam sobie pracy.
Kilka lat temu po prostu wybierałem miasto i odległość i domyślnie wyświetlały się chronologicznie wszystkie oferty (zwykle od najnowszych do najstarszych).
Obecnie:
Pracuj -> Przed wybraniem miasta musisz zaznaczyć wszystkie, bo jak nie, to wyświetli ci według "widzimisię" potem musisz dać miasto i gdy dajesz szukaj to musisz zmienić sortowanie z "Dla Ciebie" na "Najnowsze" i dopiero sobie szukasz.
LinkedIn -> Tam ogólnie polecieli chyba po bandzie. Kiedyś fajnie wybierało się Miasto, odległość i przedział czasowy a teraz trzeba wpisać Miasto, odznaczyć klucz i w zasadzie mam wrażenie, że tych ofert jest naprawdę mało, niezależnie od miasta i odległości.
Przemilczę wszystkie Workdaye, SuccessFactorsy i inne śmieci gdzie trzeba tworzyć konto, przepisywać z CV (jeszcze nigdy mi nie dopasowało dobrze, nawet jak miałem CV w formie zwykłego tekstu bez bajerów), potwierdzać szereg danych itd.
Czy naprawdę, tak już zgówniało wszystko, że chronologiczne oferty i eRecruiter jest passe?