
r/MinecraftPolska

Minecraft Server Finder
Welcome to Minecraft Server Finder
💯 - | The perfect place to find or promote a Java or Bedrock Server
🤝 - | Partnerships avaliable from 25 members
📜 - | Multiple advertisement channels
🔷 - | Paid Partnerships and Advertising avaliable, very cheap compared to other servers
✅ - | Perfect for finding, or promoting a SMP or Towny/Earth Server
Join now!
Jak naprawić wysoki ping w minecraft java
Kiedy gram w minecrafta mam duże skoki pingu np. mam 20-30, a po chwili ponad 100. często jest tak że w ogóle się nie zmienia ping i czasami mam niski przez dłuższy czas, a czasami 300+
błąd mam na wszystkich launcherach (feather, lunar, minecraft launcher) i na wszystkich wersjach gry.
czasami mam wręcz ogromny ping(na obrazie widoczne w prawym górnym rogu, 14000 pingu)
Szukam serwera RP.
Szukam serwera który będzie po prostu aktywny chociaż trochę, obojętny setting świata, mam doświadczenie z DND w wielu takich więc stwierdziłam że minecraft rp mi podpasuje.
Gracze 30+
Szukam graczy starszych do wspólnej gry.
Mamy już team i chcemy go powiększyć. :)
Nouveau boss disponible : L'Exécuteur !
Pickaxe world and more - Minecraft Mods - CurseForge
Découvrez le tout nouveau boss : L'Exécuteur !
- Santé : 555 PV
- Récompense : 3100 XP à sa mort
- Attaque spéciale : Ruée à la hache (lub: Coup de hache repoussant)
- Butin : La hache d'exécuteur OP !
- Effet : Dégâts de zone à chaque coup
- Capacité spéciale : Attaque avec temps de recharge (similaire à celle du boss)
Profitez bien de cette nouveauté !
Chyba zamiast moda pobrałem wirusa 💀
Przeglądałem se zdjęcia i znalazłem to Jak pamiętam pobierałem moda flywheel off terror (nie wiem czy na pewno to bo to było z 6 mies temu) I mię się to wyswietlilo
Opuszczony obóz w następnej aktualizacji
Tak - to są wełniane schody!
Szukam starej serii minecraft
Hej szukam starej polskiej serii minecraft z około 2011-2015 pamiętam były dwie osoby mieli domek wbudowany w górę jeden (główny) z tego co pamiętam miał koszule w kratk czerwono czarna (drugi) miał blond włosy najbardziej pamiętam że intro było takie że (główny) w przyspieszonym tępię biegał po mapie przez jakiejs 5-10sekund a w tle grała taka country banjo muzyka
Też pamiętam że to był zwykły survival ale niby miał ten świat taki lore do siebie że znajdywali różne wskazówki
Do różnych rzeczy .dzięki:)
Dodatkowo:kojarzę że gość kończył odcinek pójściem spać do łóżka w grze a rozpoczynał odcinek tym intrem i potem wstawaniem z łóżka
Powrót i rozpoczęcie budowy nad Pałacem
Więc no po dość długiej przerwie,(około chyba miesiąca bądź dwóch) postanowiłem zbudować swoją nową siedzibę w której będę mieszkał i urzędował, bo mój dotychczasowy domek jest już niewystarczający i ma za mały "prestiż" jak na moją persone (ego wyjeban). Więc jak na razie buduje ściany, potem oczywiście dach, a na samym końcu środek i potencjalne wykończenia. Planowałem zbudować z niebieskiej terakoty lecz wyniosło by to zbyt duże koszta, a także używam akacji bo Messy nie znalazłem i pewnie długo się to nie zmieni.
Admin z ego większym niż spawn
Kiedy admin na serwerze Minecrafta mówi „gram normalnie”, ale ma /vanish, /tp /gm1 i kolegów w topce...
Nie wiem, czy to tylko moje doświadczenie, ale na polskich serwerach Minecrafta często nie zabija gry ani lag, ani słaba ekonomia, ani nawet to, że po dwóch tygodniach każdy ma już set z netheritu. Najczęściej serwer zabija moment, w którym administracja przestaje być administracją, a zaczyna grać jak np. zwykła gildia… tylko że z komendami.
Wykluczmy oczywiście sytuacje, gdzie administracja gra sobie uczciwie, nie nadużywając komend i itemów. To dalej Minecraft, każdy chce coś zbudować, pokopać, wejść na event, pogadać z ludźmi na Discordzie. Przecież po coś ci ludzie muszą siedzieć na serwerze, a najlepszą motywacją jest np. budowanie i po prostu gra. Problem zaczyna się wtedy, kiedy mały diabełek z tyłu głowy podkusi "hej przecież masz dostęp do /tp, /vanish, logów, cofania itemów, sprawdzania skrzynek i „ostatecznej interpretacji regulaminu”, ty tu rządzisz..."
Najczęściej zaczyna się to tak:
- Ktoś z ekipy admina „przypadkiem” wie, gdzie ktoś ma bazę.
- Ktoś dostaje bana za toxic, ale kolega moderatora za dokładnie to samo dostaje tylko „dobra, ogarnij się”.
- Ktoś zgłasza kradzież, administracja mówi, że „nie cofamy itemów”, a dzień później okazuje się, że znajomemu z topki jednak cofnięto cały ekwipunek, bo „była wyjątkowa sytuacja”.
- Ktoś wygrał walkę na evencie, ale potem wynik jest anulowany, bo podobno „było nie fair”, chociaż nikt nie potrafi powiedzieć, co dokładnie było nie fair.
- I mój ulubiony klasyk: admin pisze na czacie jak zwykły gracz, prowokuje ludzi, wdaje się w kłótnie, a jak ktoś mu odpowie trochę ostrzej, to nagle wraca jako „administracja” i zaczyna straszyć mutem albo banem. I tu od razu nasuwa się wskazówka, jeśli widzicie coś takiego, uciekajcie z takiego serwera = Admin ego top. To jest ten moment, w którym serwer przestaje być wspólnym światem, a zaczyna być prywatnym podwórkiem jednej grupki.
Najgorsze jest to, że często nie dzieje się nic wielkiego od razu. Nie ma jednego momentu typu „dobra, serwer upadł”. To raczej powolne psucie klimatu. Ludzie zaczynają mniej pisać na czacie. Przestają zgłaszać błędy, bo i tak usłyszą, że „nie podoba się, to nie graj” (XDDD).
I nagle z serwera, który miał być np. fajnym survivalem na kilka miesięcy, robi się miejsce, gdzie online siedzą głównie admini, ich znajomi i dwie osoby AFK przy farmie trzciny.
Na polskich serwerach bardzo często problemem jest też to, że właściciel chce być wszystkim naraz: graczem, sędzią, event managerem, ekonomistą, policją, marketingowcem i królem serwera. Tylko że tego się zwykle nie da pogodzić. Bo jeśli grasz normalnie i masz swoją ekipę, to prędzej czy później ktoś z zewnątrz będzie miał wrażenie, że nie startuje z tego samego poziomu.
Bo skąd gracz ma wiedzieć, że ktoś nie dostał itemów z kreatywnego? Wyobraźcie sobie sytuację, gdzie budujecie domek, a na chacie wyskakuje powiadomienie "gracz ADMIN xyz zabija GRACZ xyz". Trochę podejrzane XD. Wielokrotnie widziałem coś takiego na najróżniejszych serwerach przez ostatnie parę lat.
I jasne, czasem gracze też przesadzają. Warto patrzeć z każdej perspektywy na wszystkie tematy, bardzo lubię obiektywizm (a przynajmniej staranie się być obiektywnym, bo zawsze się przemyca trochę subiektywizmu). Są ludzie, po każdym rollbacku piszą, że serwer jest ustawiony, a jak przegrają walkę, to od razu musi być cheater albo kolega administracji, albo Admin dawaj itemy. To też znamy. Ale właśnie dlatego dobra administracja musi być bardziej przejrzysta niż zwykły gracz. Bo jak admin zaczyna odpowiadać emocjami na emocje, to robi się z tego szkolna drama, tylko z pluginami.
I chyba dlatego temat tak często wraca. Bo prawie każdy, kto grał dłużej na polskich serwerach, ma w głowie przynajmniej jedną historię typu: „był fajny serwer, ale potem admini zaczęli kręcić coś pod siebie i wszystko się rozpadło”. Nie trzeba nawet robić dramy. Czasem wystarczy, że ludzie przestają ufać.
A jak gracze przestają ufać administracji, to żaden nowy tryb, event, crate key, drop z kamienia ani „wielka edycja już w sobotę” tego nie uratuje. I to niestety święta prawda.
Dlatego jak ktoś szuka nowego serwera, to serio warto patrzeć nie tylko na online, spawn i opis trybu. Warto sprawdzić, czy serwer nie wygląda jak pay-to-win, czy administracja normalnie rozmawia z graczami, czy regulamin ma sens i czy nie ma klimatu „nasza paczka kontra reszta”. Standardowo przy temacie serwerów zachęcamy do sprawdzania naszej strony**:** serweryminecraft24.pl. Da się tam znaleźć polskie serwery opisane jako bez P2W, oraz sprawdzić realne opinie graczy na dany serwer - trochę jak trustpilot, ale dla serwerów :p
Dzisiaj zachęcę was trochę inaczej do dyskusji. Wymieńcie nazwę serwera, będź serwerów, które idealnie opisują ten problem. Ja zaczynam pierwszy w komach 😃
Dzień 54. Myślę, że wnętrza jeszcze wymagają dodatkowej stylizacji
Pytania na discordzie: olas.2011
Pomocy w minecrafcie
Zaczałem nie dawno grac w mc cos tam nie cos potrafie ale zastanawia mnie jedna rzecz czy jak dam sobie zaklęcie na np. miecz z enchantu to jak on ma np ostrość bo tak dostał trn miecz czy moge potem np. dodać grabież czy tylko jedno zaklęcie z enchantu moge mieć
Dzień pięćdziesiąty trzeci... Robota idzie szybciej!
Dlaczego stary Minecraft wydawał się większy?
Dzisiaj trochę nostalgicznie.
Nie wiem, czy tylko ja tak mam, ale czasem odpalam starszego Minecrafta albo oglądam jakieś stare nagrania z okolic 1.7 i mam wrażenie, że ta gra kiedyś była… mniejsza, ale dziwnie większa. Tak, brzmi to trochę z tyłka, ale już tłumaczę co mam namyśli.
Teraz Minecraft ma masę rzeczy. Nowe biomy, nowe moby, struktury, głęboki świat, wielkie jaskinie, Nether po remoncie, wszystko jest bardziej dopracowane. I nie mówię, że to złe, bo dzisiejszy Minecraft potrafi wyglądać naprawdę świetnie - tym bardziej z shaderami :3
Ale w starych wersjach było coś, czego trochę mi brakuje. Taki moment, kiedy pojawiałeś się w świecie, miałeś gołe ręce, obok kilka drzew, gdzieś dalej dziwną górę z kamienia i ziemi, a w głowie nie było żadnej listy zadań. Nie było myślenia: „muszę dojść do tego etapu, zdobyć to, zrobić farmę tego, przygotować się pod smoka”. Po prostu trzeba było przeżyć noc i zbudować coś, co nie wyglądało jak dziura w zboczu. Chociaż często i tak kończyło się dziurą w zboczu XD
Najbardziej siedzi mi chyba klimat starej generacji świata. Te losowe klify, pływające kawałki terenu, dziwne plaże, małe wyspy, lasy bez końca, góry wyglądające jakby gra sama nie wiedziała, co robi, ale wyszło jej przez przypadek coś fajnego. Często wracałem ze szkoły i stwierdzałem, że odpalę klocki, żeby pokopać i się odprężyć. Kiedyś kopanie tuneli było najlepszym sposobem na szybkie znalezienie diamentów - wiem bo robiłem o tym kiedyś poradnik - teraz mamy całkowicie inną generację świata i ta metoda już nie działa.
Do tego dochodziła cisza. Ta prawdziwa, minecraftowa cisza. Idziesz przez las, słyszysz tylko kroki po trawie, gdzieś tam owca, gdzieś tam zombie pod ziemią, którego nie możesz znaleźć od dziesięciu minut. Nagle wchodzi muzyka C418 i przez chwilę człowiekowi robi się tak dziwnie spokojnie, ale też trochę smutno. Pewnie kojarzycie identyczne sytuacje z rolek. Jakby gra przypominała, że jesteś sam w wielkim świecie złożonym z klocków, a mimo to jakoś ci tam dobrze.
Stare noce też miały inny klimat. Nie było może miliona zagrożeń, ale pierwszy szkielet za drzewem, creeper podchodzący bez dźwięku albo pająk na dachu robiły robotę. Zwłaszcza kiedy twoją najlepszą obroną był kamienny miecz, trzy pochodnie i drzwi postawione krzywo, bo oczywiście nie miałeś pojęcia, jak działa orientacja bloków.
I chyba o to chodzi. Stary Minecraft nie był lepszy. Plot twist, nie jest to wpis boomera, że kiedyś to było, teraz już nie ma. Minecraft był toporny, miał mniej bloków, mniej wygód. Ale sedno tkwi w tym, że był kompletnie inny klimat i chyba za tym człowiek tęskni najbardziej. Np. Pierwsze diamenty były wydarzeniem. Znalezienie spawnera z pajęczynami wyglądało jak odkrycie jakiegoś zakazanego miejsca. Tamte wersje miały więcej miejsca na wyobraźnię.
Jeśli widzicie teraz te wspomienienia przed oczyma, to chyba ten post miał sens. Jeśli chcecie poczuć to jeszcze raz, znajdziecie trochę serwerów na wersję 1.7 1.8 itd. na odpowiedniej podstronie na: https://serweryminecraft24.pl/serwery/wersja/minecraft-1.8.9
Na koniec, pytanie do was. Za czym najbardziej tęsknicie ze starego Minecrafta?