u/StringGloomy6175

Polscy YouTuberzy od Minecrafta, którzy zniknęli...
▲ 4 r/MinecraftSerweryPL+1 crossposts

Polscy YouTuberzy od Minecrafta, którzy zniknęli...

Ostatnio wpadłem na pomysł żeby sprawdzić starych polskich twórców od Minecrafta i zobaczyć, co się z nimi stało. Zrobiłem więc małe zestawienie twórców, którzy kiedyś byli ważną częścią polskiego Minecraftowego YouTube’a, a dziś albo nie nagrywają, albo zniknęli z Minecrafta. Założę się, że większość z nich znacie, a trochę się ich nazbierało...

1. RoxMB

RoxMB przez lata miał bardzo charakterystyczny styl: mapy, przygody, Minecraft Discovery, dziwne mechaniki, spokojny głos i klimat trochę inny niż u reszty. Nie był typem twórcy, który musiał krzyczeć co 10 sekund, żeby utrzymać widza. Raczej robił z Minecrafta coś w rodzaju małego filmu przygodowego.

Potem nagrywanie zaczęło się wyciszać, a Rox poszedł bardziej w gamedev. I to jest ciekawy przypadek, bo on nie do końca „przepadł”, co przeszedł na drugą stronę, z grania i opowiadania o światach do tworzenia własnych gier. Obecnie wypuścili oni grę "EverWind", można sprawdzić ją na steamie.

Z jednej strony szkoda kanału, z drugiej trudno mieć pretensje, bo to chyba jeden z bardziej naturalnych „level upów” po latach siedzenia w Minecrafcie.

Sam byłem ogromnym fanem jego twórczości, pamiętam większość legendarnych (na dzień dzisiejszy) serii. Jeśli chcecie sobie odświeżyć polecam moją ulubioną: Link

2. MinecraftPL / CTSG

Tu mówimy już o absolutnej prehistorii polskiego Minecrafta.

CTSG to jeden z tych twórców, których młodszy widz może nie kojarzyć, ale bez takich osób polska scena wyglądałaby zupełnie inaczej. Poradniki, pierwsze noce, redstone, tekstury to były materiały z czasów, kiedy ludzie naprawdę uczyli się Minecrafta z YouTube’a, bo jeszcze nie było wszystkiego podanego w shortsach.

Najciekawsze jest to, że jego kanał dziś działa trochę jak muzeum. Wchodzisz i masz wrażenie, jakbyś odpalił bardzo stary świat z folderu saves. Wszystko wygląda inaczej, tempo jest inne, montaż jest inny.

Ciekawostka, CTSG był niedawno w podcascie u chłopaków z Mniej więcej, linkuję jeśli ktoś jeszcze nie widział: Link

3. JJayJoker

JJayJoker to był jeden z tych twórców, przez których ludzie w ogóle dowiadywali się, czym Minecraft jest. Jego seria miała klimat odkrywania gry w czasach, kiedy nikt jeszcze nie znał wszystkich mechanik na pamięć.

I chyba dlatego jego zniknięcie było tak mocno odczuwalne. Do tego stopnia, że wokół jego przerwy powstawały kiedyś absurdalne plotki i mity. Dzisiaj brzmi to dziwnie, ale wtedy internet był inny, jak ktoś nagle przestawał wrzucać filmy, to ludzie serio zaczynali wymyślać teorie. JJay to absolutny klasyk, więc tylko wrzucam krótką wzmiankę, bo niestety nie znalazłem żadnych informacji czym się teraz zajmuje.

4. SKKF

Twórca kwadratowej masakry, pierwsze większe projekty z youtuberami i klimat serwerów, które oglądało się jak serial. W sumie sporo obecnych SMP i „ekipowych” projektów dalej jedzie po schemacie, który wtedy dopiero się tworzył. W jego przypadku też mamy mało informacji czym się obecnie zajmuje. Sam też bardzo dużo go nie oglądałem, stąd trochę krótszy wpis. Wiemy na pewno, że został wspomniany przy Pandora Gate, natomiast żadne postępowanie nie zostało podjęte.

5. Vertez (minecraft)

Pamiętam go głównie z Minecraft Escape, minigier, custom map i zdecydowanie Pana Śmietanki. Potrafił on wrzucać jakieś absurdalne ilości filmów.

Obecnie Vertez całkiem nie zniknął. Posiada kanał główny "Vertez" na który wpadają filmy wyłącznie dla wspierających. Warto też wspomnieć, że Vertez jako kolejny gagatek pojawił się w kontekście Pandora Gate, a sam wydał wtedy oświadczenie, w którym zaprzeczał wnioskom z materiału Konopskiego i twierdził, że nie postawiono mu zarzutów.

6. Wichu1993

Trochę mniej mainstreamowy dla przypadkowego widza, ale jeśli interesowały was mody, bardzo ważny.

Wichu1993 kojarzy się głównie z modowanym Minecraftem, technicznymi paczkami i długimi seriami. To był content dla osób, które nie chciały tylko lucky blocków i krzyków, ale lubiły grzebać w mechanikach, maszynach i dziwnych modach.

Zakończył działalność w okolicach 2019 roku i mam wrażenie, że to jeden z tych twórców, których docenia się dopiero po czasie. Dziś dużo łatwiej znaleźć szybki film „100 dni na modach” niż spokojną, regularną serię, gdzie ktoś faktycznie poznaje moda od środka.

7. AngularPlay

Angular to twórca bardziej od ciekawostek, tajemnic, zagadek i teorii wokół Minecrafta.

Taki typ kanału, który świetnie działał na widza z fazą „co jeśli Herobrine jednak istnieje” albo „czy Mojang coś ukrył w plikach gry”. Nie był to klasyczny survivalowy YouTuber, ale w minecraftowej bańce był rozpoznawalny. Mnie osobiście denerwował XD ale z pewnością ciężko go pominąć.

Dzisiaj jego kanał jest nieaktywny. Publicznie nie znalazłem pewnej informacji, czym zajmuje się obecnie.

8. Polski Pingwin / Stuu

Tu bardzo krótko, bo to osobny i dużo cięższy kaliber XD

Polski Pingwin, później Stuu, zaczynał od Minecrafta i był jednym z większych nazwisk w tej bańce. Pamiętam, że jako dzieciak oglądałem regularnie jego filmy i serie z paczki modów. Drugą tak hypowaną serią z modów było tylko Minecraft Hero u blowka. Najbardziej charakterystyczną rzecz jaką pamiętam, to że mówił o 9 wątkach na raz i zapominał 6 w trakcie mówienia XD. Później zniknął z dnia na dzień i wyszedł daleko poza gaming, a jego osobę kojarzymy przede wszystkim z Pandora Gate - panie sędzio to tylko opinia.

Dodatkowy bonusik: Blowek i Multi

Ich nie wrzuciłbym do kategorii „zniknęli”, bo oni nie zniknęli.

Dawno wyszli z Minecrafta.
Blowek zaczynał jako MinecraftBlow, a dziś działa głównie jako jeden z największych mainstreamowych youtuberów w Polsce, robiąc formaty rozrywkowe, challenge’e i filmy dla dużo szerszej publiczności.
Young Multi również zaczynał od gamingu i Minecrafta, ale z czasem przebudował karierę w stronę streamingu, muzyki, koncertów i własnej marki YFL.

Dla starych widzów efekt jest jednak podobny: ich minecraftowy etap praktycznie został zamknięty lata temu.
To kolejne dobre przykłady osób, które zaczęły w minecraftowej bańce, ale zbudowały kariery daleko poza nią.

----

Fajne jest to, że te kanały często dalej stoją. Można wejść, odpalić film sprzed 10 lat i zobaczyć polskiego YouTube’a z czasów, kiedy miniaturki wyglądały inaczej, mikrofony brzmiały gorzej XD, a Minecraft był jeszcze świeżym światem do odkrywania.

Kogo byście tu jeszcze dodali, moze kogoś pominąłem? Standardowo zachęcam do dyskusji :)

u/StringGloomy6175 — 7 days ago
▲ 3 r/MinecraftSerweryPL+1 crossposts

Admin z ego większym niż spawn

Kiedy admin na serwerze Minecrafta mówi „gram normalnie”, ale ma /vanish, /tp /gm1 i kolegów w topce...

Nie wiem, czy to tylko moje doświadczenie, ale na polskich serwerach Minecrafta często nie zabija gry ani lag, ani słaba ekonomia, ani nawet to, że po dwóch tygodniach każdy ma już set z netheritu. Najczęściej serwer zabija moment, w którym administracja przestaje być administracją, a zaczyna grać jak np. zwykła gildia… tylko że z komendami.

Wykluczmy oczywiście sytuacje, gdzie administracja gra sobie uczciwie, nie nadużywając komend i itemów. To dalej Minecraft, każdy chce coś zbudować, pokopać, wejść na event, pogadać z ludźmi na Discordzie. Przecież po coś ci ludzie muszą siedzieć na serwerze, a najlepszą motywacją jest np. budowanie i po prostu gra. Problem zaczyna się wtedy, kiedy mały diabełek z tyłu głowy podkusi "hej przecież masz dostęp do /tp, /vanish, logów, cofania itemów, sprawdzania skrzynek i „ostatecznej interpretacji regulaminu”, ty tu rządzisz..."

Najczęściej zaczyna się to tak:

- Ktoś z ekipy admina „przypadkiem” wie, gdzie ktoś ma bazę.

- Ktoś dostaje bana za toxic, ale kolega moderatora za dokładnie to samo dostaje tylko „dobra, ogarnij się”.

- Ktoś zgłasza kradzież, administracja mówi, że „nie cofamy itemów”, a dzień później okazuje się, że znajomemu z topki jednak cofnięto cały ekwipunek, bo „była wyjątkowa sytuacja”.

- Ktoś wygrał walkę na evencie, ale potem wynik jest anulowany, bo podobno „było nie fair”, chociaż nikt nie potrafi powiedzieć, co dokładnie było nie fair.

- I mój ulubiony klasyk: admin pisze na czacie jak zwykły gracz, prowokuje ludzi, wdaje się w kłótnie, a jak ktoś mu odpowie trochę ostrzej, to nagle wraca jako „administracja” i zaczyna straszyć mutem albo banem. I tu od razu nasuwa się wskazówka, jeśli widzicie coś takiego, uciekajcie z takiego serwera = Admin ego top. To jest ten moment, w którym serwer przestaje być wspólnym światem, a zaczyna być prywatnym podwórkiem jednej grupki.

Najgorsze jest to, że często nie dzieje się nic wielkiego od razu. Nie ma jednego momentu typu „dobra, serwer upadł”. To raczej powolne psucie klimatu. Ludzie zaczynają mniej pisać na czacie. Przestają zgłaszać błędy, bo i tak usłyszą, że „nie podoba się, to nie graj” (XDDD).
I nagle z serwera, który miał być np. fajnym survivalem na kilka miesięcy, robi się miejsce, gdzie online siedzą głównie admini, ich znajomi i dwie osoby AFK przy farmie trzciny.

Na polskich serwerach bardzo często problemem jest też to, że właściciel chce być wszystkim naraz: graczem, sędzią, event managerem, ekonomistą, policją, marketingowcem i królem serwera. Tylko że tego się zwykle nie da pogodzić. Bo jeśli grasz normalnie i masz swoją ekipę, to prędzej czy później ktoś z zewnątrz będzie miał wrażenie, że nie startuje z tego samego poziomu.

Bo skąd gracz ma wiedzieć, że ktoś nie dostał itemów z kreatywnego? Wyobraźcie sobie sytuację, gdzie budujecie domek, a na chacie wyskakuje powiadomienie "gracz ADMIN xyz zabija GRACZ xyz". Trochę podejrzane XD. Wielokrotnie widziałem coś takiego na najróżniejszych serwerach przez ostatnie parę lat.

I jasne, czasem gracze też przesadzają. Warto patrzeć z każdej perspektywy na wszystkie tematy, bardzo lubię obiektywizm (a przynajmniej staranie się być obiektywnym, bo zawsze się przemyca trochę subiektywizmu). Są ludzie, po każdym rollbacku piszą, że serwer jest ustawiony, a jak przegrają walkę, to od razu musi być cheater albo kolega administracji, albo Admin dawaj itemy. To też znamy. Ale właśnie dlatego dobra administracja musi być bardziej przejrzysta niż zwykły gracz. Bo jak admin zaczyna odpowiadać emocjami na emocje, to robi się z tego szkolna drama, tylko z pluginami.

I chyba dlatego temat tak często wraca. Bo prawie każdy, kto grał dłużej na polskich serwerach, ma w głowie przynajmniej jedną historię typu: „był fajny serwer, ale potem admini zaczęli kręcić coś pod siebie i wszystko się rozpadło”. Nie trzeba nawet robić dramy. Czasem wystarczy, że ludzie przestają ufać.

A jak gracze przestają ufać administracji, to żaden nowy tryb, event, crate key, drop z kamienia ani „wielka edycja już w sobotę” tego nie uratuje. I to niestety święta prawda.

Dlatego jak ktoś szuka nowego serwera, to serio warto patrzeć nie tylko na online, spawn i opis trybu. Warto sprawdzić, czy serwer nie wygląda jak pay-to-win, czy administracja normalnie rozmawia z graczami, czy regulamin ma sens i czy nie ma klimatu „nasza paczka kontra reszta”. Standardowo przy temacie serwerów zachęcamy do sprawdzania naszej strony**:** serweryminecraft24.pl. Da się tam znaleźć polskie serwery opisane jako bez P2W, oraz sprawdzić realne opinie graczy na dany serwer - trochę jak trustpilot, ale dla serwerów :p

Dzisiaj zachęcę was trochę inaczej do dyskusji. Wymieńcie nazwę serwera, będź serwerów, które idealnie opisują ten problem. Ja zaczynam pierwszy w komach 😃

reddit.com
u/StringGloomy6175 — 12 days ago
▲ 2 r/MinecraftSerweryPL+1 crossposts

Dlaczego stary Minecraft wydawał się większy?

Dzisiaj trochę nostalgicznie.

Nie wiem, czy tylko ja tak mam, ale czasem odpalam starszego Minecrafta albo oglądam jakieś stare nagrania z okolic 1.7 i mam wrażenie, że ta gra kiedyś była… mniejsza, ale dziwnie większa. Tak, brzmi to trochę z tyłka, ale już tłumaczę co mam namyśli.

Teraz Minecraft ma masę rzeczy. Nowe biomy, nowe moby, struktury, głęboki świat, wielkie jaskinie, Nether po remoncie, wszystko jest bardziej dopracowane. I nie mówię, że to złe, bo dzisiejszy Minecraft potrafi wyglądać naprawdę świetnie - tym bardziej z shaderami :3

Ale w starych wersjach było coś, czego trochę mi brakuje. Taki moment, kiedy pojawiałeś się w świecie, miałeś gołe ręce, obok kilka drzew, gdzieś dalej dziwną górę z kamienia i ziemi, a w głowie nie było żadnej listy zadań. Nie było myślenia: „muszę dojść do tego etapu, zdobyć to, zrobić farmę tego, przygotować się pod smoka”. Po prostu trzeba było przeżyć noc i zbudować coś, co nie wyglądało jak dziura w zboczu. Chociaż często i tak kończyło się dziurą w zboczu XD

Najbardziej siedzi mi chyba klimat starej generacji świata. Te losowe klify, pływające kawałki terenu, dziwne plaże, małe wyspy, lasy bez końca, góry wyglądające jakby gra sama nie wiedziała, co robi, ale wyszło jej przez przypadek coś fajnego. Często wracałem ze szkoły i stwierdzałem, że odpalę klocki, żeby pokopać i się odprężyć. Kiedyś kopanie tuneli było najlepszym sposobem na szybkie znalezienie diamentów - wiem bo robiłem o tym kiedyś poradnik - teraz mamy całkowicie inną generację świata i ta metoda już nie działa.

Do tego dochodziła cisza. Ta prawdziwa, minecraftowa cisza. Idziesz przez las, słyszysz tylko kroki po trawie, gdzieś tam owca, gdzieś tam zombie pod ziemią, którego nie możesz znaleźć od dziesięciu minut. Nagle wchodzi muzyka C418 i przez chwilę człowiekowi robi się tak dziwnie spokojnie, ale też trochę smutno. Pewnie kojarzycie identyczne sytuacje z rolek. Jakby gra przypominała, że jesteś sam w wielkim świecie złożonym z klocków, a mimo to jakoś ci tam dobrze.

Stare noce też miały inny klimat. Nie było może miliona zagrożeń, ale pierwszy szkielet za drzewem, creeper podchodzący bez dźwięku albo pająk na dachu robiły robotę. Zwłaszcza kiedy twoją najlepszą obroną był kamienny miecz, trzy pochodnie i drzwi postawione krzywo, bo oczywiście nie miałeś pojęcia, jak działa orientacja bloków.

I chyba o to chodzi. Stary Minecraft nie był lepszy. Plot twist, nie jest to wpis boomera, że kiedyś to było, teraz już nie ma. Minecraft był toporny, miał mniej bloków, mniej wygód. Ale sedno tkwi w tym, że był kompletnie inny klimat i chyba za tym człowiek tęskni najbardziej. Np. Pierwsze diamenty były wydarzeniem. Znalezienie spawnera z pajęczynami wyglądało jak odkrycie jakiegoś zakazanego miejsca. Tamte wersje miały więcej miejsca na wyobraźnię.

Jeśli widzicie teraz te wspomienienia przed oczyma, to chyba ten post miał sens. Jeśli chcecie poczuć to jeszcze raz, znajdziecie trochę serwerów na wersję 1.7 1.8 itd. na odpowiedniej podstronie na: https://serweryminecraft24.pl/serwery/wersja/minecraft-1.8.9
Na koniec, pytanie do was. Za czym najbardziej tęsknicie ze starego Minecrafta?

https://preview.redd.it/5uvmi7ugmt7h1.png?width=1448&format=png&auto=webp&s=4967877ffca6fb1ade3174709568cedd9aa68aa7

reddit.com
u/StringGloomy6175 — 14 days ago
▲ 5 r/MinecraftSerweryPL+1 crossposts

Chaos Cubed już w Minecrafcie 26.2

Cześć, dzisiaj przygotowaliśmy dla was podsumowanie najnowszej aktualizacji Minecraft nazwanej "Chaos Cubed". Główne nowości kręcą się wokół siarki, cynobru i nowego moba - kostki siarki. Update wyszedł wczoraj, więc temat jest dość świeży.

1. Najważniejsza nowość to oczywiście kostka siarki. Spawnuje się w nowych siarkowych jaskiniach i może wchłaniać bloki. Po wchłonięciu bloku przestaje zachowywać się jak zwykły mob i zaczyna działać bardziej jak fizyczny obiekt, można ją popychać, bić, turlać i ogólnie robić z nią głupoty.

Najlepsze jest to, że jej zachowanie zależy od tego, co zje. Drewniane bloki robią z niej szybką i odbijającą się kulkę, wełna daje bardziej lekkie zachowanie, lód robi z niej ślizgacza, a TNT… no, dajcie koledze na serwerze do sprawdzenia XD

2. Do tego dochodzą siarkowe jaskinie, nowy podziemny biom z pasami siarki i cynobru, siarkowymi basenami, pająkami jaskiniowymi i kostkami siarki. Nad nimi na powierzchni mogą pojawiać się siarkowe źródła, więc jak znajdziecie dziwne miejsce z siarką, stężoną siarką i blokami magmy, to warto kopać w dół.

3. Dostaliśmy standardowo też nowe bloki (siarki i cynobru). Są wersje polerowane, cegły, rzeźbione bloki, schody, płyty i murki. Kolorystycznie to mocne żółcie i czerwienie, więc raczej nie będzie pasować do każdej bazy, ale do kopalni, ruin, piekielnych buildów, albo jakiś industrialnych klimatów może wejść bardzo dobrze.

Jest też stężona siarka, która robi bąbelki w wodzie i może tworzyć gaz powodujący mdłości. Jak pod nią znajdzie się blok magmy albo lawa, powstaje gejzer, który wyrzuca graczy i moby do góry. (uważajcie na pułapki na serwerach)

W jaskiniach są też siarkowe kolce - trochę jak stalaktyty i stalagmity. Mogą wisieć z sufitu, rosnąć, łączyć się i spadać.

4. Java dostała też listę znajomych w menu głównym i pauzy, więc można wysyłać zaproszenia, przyjmować je i sprawdzać status znajomych. Do tego Mojang dodał eksperymentalne wsparcie dla Vulkana i nową opcję wyboru API graficznego. Trochę posprawdzałem te opcje i zauważyłem, że gra od tej wersji (bez żadnych sodium, optifine itd.) odpala się o wiele szybciej. Jest duża szansa, że gra również będzie działać lepiej. - ale to tylko moje przypuszczenia, bez testowania.

No i wprowadzono też poprawki do Bedrock Edition (ale kogo to ochodzi XD).

Zachęcamy do sprawdzenia szczegółowego przeglądu na kanale Tidzimiego, aby zobaczyć nowości na własne oczy.
Dodatkowo na serweryminecraft24.pl wprowadzimy dziś kategorię 26.2, wiec za niedługo pojawią się serwery, które wspierają tą wersję.

Co według was jest najlepszą częścią Chaos Cubed: kostka siarki, siarkowe jaskinie, nowe bloki, gejzery?

https://preview.redd.it/gfod63w98t7h1.jpg?width=1920&format=pjpg&auto=webp&s=301432adced817dcd0c31edaa96510fd992f2bd3

https://preview.redd.it/74i6g3w98t7h1.jpg?width=1920&format=pjpg&auto=webp&s=bf7e497424cd5c242dfb3071bb184472be18f5f1

https://preview.redd.it/xei584w98t7h1.jpg?width=1920&format=pjpg&auto=webp&s=370b961cfd483a115122041c29e056c66b7bb0ae

https://preview.redd.it/9cc5l4w98t7h1.jpg?width=1920&format=pjpg&auto=webp&s=5612b185a6eefa84dd749533ff7c53ecbdb6a54d

reddit.com
u/StringGloomy6175 — 19 days ago
▲ 8 r/MinecraftSerweryPL+1 crossposts

Najbardziej kontrowersyjne zmiany w Minecraft w ostatnich latach.

Cześć, w tym poście zebraliśmy dla was opinie graczy z ostatnich lat, oraz własne spostrzeżenia dotyczące najbardziej kontrowersyjnych zmian w Minecraft. Kolejnośc losowa 😄

  1. Jedną z najczęściej krytykowanych zmian był nowy system walki wprowadzony w wersji 1.9.
    Wielu graczy PvP uważa, że mechanika oparta na czasie odnowienia ataku odebrała grze dynamikę. Nadal zauważamy sporą popularność serwerów ze starym systemem walki. Osobiście, zmiana przypadła mi do gustu, z uwagi na to, że trzeba większego skilla aby dobrze się klepać : p

  2. W ostatnich latach pojawia się sporo głosów, że Mojang skupia się na dodawaniu pojedynczych mobów i niewielkich funkcji, podczas gdy społeczność od dawna czeka na większe zmiany, takie jak rozbudowa Endu (tak, end miał już aktualizację, ale nadal ten świat ma spory potencjał do wykorzystania) czy nowe wymiary. Ciężko się z tym nie zgodzić, choć lepsze to niż brak jakichkolwiek aktualizacji jak to miało miejsce lata temu.

  3. Wielu graczy nie było zadowolonych z prób ograniczenia handlu z villagerami. Mojang argumentowało, że chce zachęcić do eksploracji świata, ale część społeczności uznała to za niepotrzebne utrudnianie rozgrywki i osłabianie jednego z najpopularniejszych sposobów zdobywania enchantów. Wiele razy podczas rozgrywki na serwerach survival spotkałem się z mordowaniem villagerów przez graczy, którzy nie wiedzieli o zmianie w handlu. Myśleli, że villagerzy nie mają profesji i są bugowani XD

  4. Część społeczności twierdzi, że nowe moby, takie jak Sniffer, Armadillo czy Glow Squid, wnoszą zbyt mało do rozgrywki. Gracze często porównują je do starszych dodatków, które miały większy wpływ na gameplay, a nie tylko funkcję kolekcjonerską lub kosmetyczną. Ja wychodzę z założenia, że to dobra zmiana. Im więcej mobów, tym świat jest bardziej urozmaicony - trochę jak na modach.

  5. To chyba jedna z najbardziej kontrowersyjnych decyzji Mojang ostatnich lat, mianowicie głosowanie na moby. Wielu graczy uważa, że głosowania dzielą społeczność i powodują frustrację, ponieważ do gry trafia tylko jeden mob, a pozostałe, brzydko mówiąc, trafiały do kosza. Na szczęście zrezygnowano z tego pomysłu parę lat temu (i dobrze).

Jest to nasz pierwszy post w tym reddicie. Dajcie znać czy taka forma dłuższych postów przypada wam do gustu i jakie zmiany Wy, uważacie za najgorsze/najbardziej kontrowersyjne.

reddit.com
u/StringGloomy6175 — 20 days ago

Polska scena wciąż ma ogromny problem z agresywną monetyzacją i naciąganiem graczy na kasę (tzw. Cash Grab). Żeby nie lać wody, zrobiliśmy zestawienie 5 najbardziej toksycznych praktyk. Jeśli widzicie to po wejściu na nowy serwer, polecamy od razu wyjść.

Przed konkretnymi przykładami, chcielibyśmy zaznaczyć, że w części opieramy się na danych z naszej strony - czego nie da się ukryć po nicku XD - ale głównie będzie to nasza subiektywna opinia.

1. Płatny Unban (Traktowanie cheaterów jak bankomatów):
To absolutna patologia naszego podwórka. Wciąż trafiamy na serwery, gdzie w ItemShopie dumnie wisi opcja "Unban - 20 PLN (SMS/PSC)".
Co to oznacza w praktyce? Serwer ma w nosie uczciwych graczy. Cheater odpala x-raya lub killaurę, psuje wam grę, dostaje bana, po czym kupuje unbana z kieszonkowego i wraca robić to samo.

2. Skrzynki na spawnie ważniejsze niż rozgrywka:
Weryfikując serwery typu BoxPvP czy EasyHC zauważyliśmy, że klucze do lootboxów to często nawet 70-80% całego asortymentu sklepów. O ile kosmetyka jest super, o tyle "Ruletka" za 30 zł, z której może wylecieć miecz niszczący jakikolwiek balans w PvP, to po prostu kasyno dla nieletnich. Zwykły gracz na takim serwerze jest tylko mięsem armatnim dla tych, którzy zapłacili. Co innego, gdy ktoś kupuje np. skiny do broni (jeśli ma taką ochotę) - która nie ma przełożenia na rozgrywkę.

3. Kity VIP/VIP+ itd. dające gigantyczną przewagę w walce:
Ranga VIP to norma, serwer musi z czegoś opłacić maszynę. Ale red flagiem jest sytuacja, gdy na trybie Survival/Gildie ranga daje zestaw (/kit), do którego normalny gracz musi dochodzić tygodniami (np. sety Protection IV, ułatwiony dostęp do Endu czy darmowe rzucane potki na siłę). I dla jasności, mamy tutaj na myśli "przekokszone" kity, niszczące balans. To czyste Pay-To-Win.

4. Pompowanie liczników (Sztuczny tłum):
Serwer zgłasza na liście 150 graczy online, wbijasz do gry, a na czacie grobowa cisza, na Discordzie serwera rozmawiają 3 osoby na krzyż. Właściciele instalują boty i konfigurują BungeeCordy tak, aby mnożyły liczbę graczy x3 lub x4. Cel? Wybić się w algorytmach i ściągnąć naiwnych.

5. Kopia 1:1 darmowej paczki (Serwery na 2 tygodnie):
Coraz popularniejsze staję się również "szybkie serwery". Właściciel pobiera z YouTube darmową paczkę pluginów, nie zmienia nawet domyślnych literówek w komunikatach na czacie, wykupuje tani hosting, reklamuje się na TikToku i stawia agresywny ItemShop. Gdy gracze się zorientują i serwer pustoszeje, projekt jest zamykany po zaledwie 2-3 tygodniach. A wy tracie cały swój postęp i wydane pieniądze.

Jesteśmy mega ciekawi waszej opinii. Jest tu coś, co pominęliśmy? Co sprawia, że od razu kasujecie IP serwera ze swojej listy?

Na sam koniec zachęcamy do sprawdzania nowych serwerów na naszej stronie -> serweryminecraft.24.pl

reddit.com
u/StringGloomy6175 — 2 months ago