Decyzję po studiach. Kariera vs podróże
Skończyłam studia inżynieria I ochrona środowiska w lutym i stoje przed życiowymi wyborami. Z jednej strony bardzo chce znaleźć pracę w moim kierunku i rozwijać sie w tym, szczególnie interesuje mnie remediacja np, a z drugiej czuje, że chce jeszcze pozwiedzać trochę świata zanim znajdę stałą pracę. Mój plan A wyglądał tak, że zrobię sobie jakieś praktyki a potem pojadę na rok na work and travel Australia. W międzyczasie okazało się ze nie mialam zbyt dużej odpowiedzi z pracy związanej z moim zawodem. Obralam plan B, czyli składam na wszysytko i przyjęli mnie do pracy w Grecji na pół roku, w obsłudze klienta. Już mam bilet a dostałam propozycję stażu w Orlenie ale w Warszawie czyli z koniecznością wynajmu. Jestem rozdarta i pełna obaw, czy taki wyjazd na kilka lat za granicę, świeżo po studiach i bez doświadczenia nie sprawi, że potem będzie mi ciezko wrócić do zawodu. A z drugiej strony mysle, ze mam dopiero (i już) 25 lat i jest to właśnie moment zeby jeszcze podejmować głupie decyzję i rozwijać się bardziej życiowo niz karierowo. Co wy zrobiliście na moim miejscu?