Nie mam za bardzo pojęcia na co iśc, z jednej strony radzę sobie dobrze językowo a z drugiej każdy już to potrafi i tak.(nie ide na filologie ani lingwistyke) Jak spojrze na jakikolwiek kierunek który nie ma zaawansowanej matematyki troche żenująco pod względem zawodu.
Zawsze interesowała mnie polityka i zagadnienia historyczne, więc spojrzałem na bezpieczeństwo narodowe ale widze że sporo osób to odradza. Potem na kriminologie i troche to samo.
Nie mam pojęcia bo z jednej strony jest spore zapotrzebowabie na informatyków specjalistów cyberbezpieczeństwa ale z matematyki na tym poziomie to moge najwyżej se pomarzyć xd