u/m_phasis

Gdzie w wwa można pobiegać?

Szukam fajnego miejsca na takie 10-20km. Nie chciałabym po mieście (piesi, przejścia dla pieszych itd itp) ani po krótkiej bieżni, bo jeżeli zrobię 50 kółek po 400m jak koń cyrkowy to chyba zwariuję. Ale taka pętelka, powiedzmy, 5km po jakimś parku byłaby fajna.
Gdzie polecacie?

reddit.com
u/m_phasis — 11 days ago
▲ 2 r/studia

Indywidualny tok studiów

Hej, stwierdziłam, że spytam tu bo dziekanat jak zwykle jest useless. W jaki sposób realizowaliście indywidualny tok studiów? Tzn na czym u was polegała ta indywidualność, tylko uczęszczanie na zajęcia z różnymi grupami dziekańskimi czy coś jeszcze?

Mój case jest taki, że chciałam sobie dla funu wziąć drugi kierunek (filologia). Moje "główne" studia mają jednak to do siebie, że wszystkie zajęcia odbywają się w godzinach porannych (kliniki w szpitalu - z którą grupą bym nie poszła i tak będą od 8.00 lub podobnie). Część zajęć na filologii mogłabym realizować normalnie, ale no na tych porannych po prostu nie mam jak być, nie rozdwoję się. Byłoby super gdybym mogła te przedmioty robić z grupą wieczorową, ale jest w ogóle sens prosić, pozwoliliby? Bo boję się że skwitują to tak że trzeba się było rekrutować na wieczorowe i tyle (which no thanks, to jest płatneXD).

Wiec no, muszę coś zaproponować we wniosku i zobaczyć co powiedzą, ale nie bardzo wiem jakie w ogóle mam opcje, stąd pytanie: jak to u was wyglądało?

reddit.com
u/m_phasis — 29 days ago
▲ 2 r/studia

Drugi kierunek

Hej, piszę to trochę po to, by poznać waszą opinię, a trochę po to, by może znaleźć kogoś, kto ma już doświadczenie studiowania 2 kierunków na raz.

Sprawa ma się tak: lvl 21, idę teraz na 4 rok i rozważam rozpoczęcie od października drugich studiów. Widzę w tym dwa główne atuty, a mianowicie możliwość wnioskowania o indywidualny tok nauczania na moich obecnych studiach (mega wygodne, daje spore możliwości dostosowania planu zajęć "pod siebie") i (a przynajmniej taką żywię nadzieję) szansa na przebywanie z osobami spoza środowiska medycznego, które, uwierzcie mi, są męczące jak cholera. Zwłaszcza w dużych dawkach.

Nie ukrywam, że tęsknię za przedmiotami humanistycznymi. Myślałam o jakiejś filologii, bo wsm czemu by nie liznąć jakiegoś języka za darmo (tzn. za pieniądze z waszych podatków, dzięki śliczne za sponsoring moich dziwnych pomysłów). Najchętniej wzięłabym coś ciekawego - sinologia albo arabistyka brzmią cool, ale na to trzeba poświęcić sporo czasu, więc pewnie pójdę raczej w języki europejskie). Drugą opcją jest psychologia, w której trochę martwi mnie to, że są jednolite i połączenie pisania magisterki z pracą może mnie przerosnąćXD A opcja nr3 to coś bardzo miękkiego w stulu antropologia/filozofia.

Macie jakieś doświadczenia/opinie na temat tych kierunków? W szczególności w wwa? Albo może skończyliście coś mniej oczywistego, co niekoniecznie jest kierunkiem "pod karierę" ale w sumie wam się podobało?

EDIT: Nie wiem czy to wybrzmiało, ale tak tylko dodam, że nie zależy mi na czymś szczególnie "użytecznym", to taki dyplom for shits and giggles albo, jak kto woli, dla rozwoju osobistego;)

reddit.com
u/m_phasis — 3 months ago