Gdybyście dziś znowu kupowali mieszkanie w Katowicach – którą dzielnicę byście wybrali i dlaczego?
Cześć!
Razem z żoną powoli planujemy kupić nasze pierwsze mieszkanie (raczej w bloku) na kredyt i zamieszkać w Katowicach. Obecnie bierzemy pod uwagę przede wszystkim:
• Brynów
• Ligotę
• Osiedle Tysiąclecia
• Paderewskiego-Muchowiec
• Koszutkę
• Giszowiec
Bardzo zależy nam na opiniach osób, które faktycznie tam mieszkają lub mieszkały.
Co najbardziej cenicie w swojej dzielnicy, a co Was irytuje? A może obserwujecie jak zmienia się wasze osiedle? Jak wygląda kwestia:
- bezpieczeństwa,
- hałasu,
- korków i parkowania,
- komunikacji,
- terenów zielonych,
- sąsiadów,
- jakości życia na co dzień?
- i innych rzeczy o których nie wspomniałem
Interesują nas szczere opinie – zarówno plusy, jak i minusy. Z góry dziękuję za każdą odpowiedź! 🙂