Subskrypcja na sprzęt – przyszłość technologii czy tylko chwilowa moda?
Nim posypią się gromy, co my tu za herezje opowiadamy, pomyślmy na spokojnie. Skoro RAMageddon zatacza coraz szersze kręgi i wszystko dookoła drożeje – smartfony, notebooki, podzespoły, a nawet konsole do gier – to czy pomysł na comiesięczne opłaty za używanie sprzętu jest totalną mrzonką?
Wiadomo, z typową subskrypcją à la Netflix, Spotify czy PlayStation Plus najczęściej niewiele ma to wspólnego (choć i takie oferty już się pojawiają). To bardziej wynajem sprzętu elektronicznego. Nie zmienia to jednak faktu, że jeśli sytuacja na rynku pamięci dalej będzie eskalować, to taki model korzystania ze sprzętu może faktycznie okazać się jedyną sensowną alternatywą. Pytanie tylko, czy bylibyśmy gotowi totalnie zrezygnować z posiadania elektroniki na własność – jak sądzicie?