Do biorących SNRI: jak się czujecie?
Zaczęłam od najmniejszej dawki Faxoletu, aktualnie mam 150mg i chętnie się dowiem o waszych doświadczeniach z tymi lekami. Co was zmartwiło lub co wam pomogło? Jakie skutki uboczne zauważacie u siebie? Jak czujecie się ogólnie na co dzień?