u/Makingsuffles

Czy jesteście otwarci na nowe znajomości?

Dużo jest tego „jak znaleźć znajomych” , a ja zastanawiam się czy w ogóle ludzie są na to otwarci. Tj. Ludzie już z grupą znajomych- czy serio dalibyście szansę osobom z zewnątrz?

Można chodzić na te planszowki, tańce, ale chyba większość nie jest otwarta bliżej na innych ludzi. Jest to zrozumiale - czas, pewna wygoda, ale też smutne.

Ja po utracie znajomych mam wrażenie że większość podobnych osób jest już nieosiągalna i nie będziesz dopuszczony gdzieś bliżej

reddit.com
u/Makingsuffles — 1 day ago

Jak faktycznie można pomóc bliskiej osobie w depresji?

Co robić/ czego nie robić?

W moim przypadku to ja jestem tą osobą, wiem że bliscy się starają ale wszystkie starania ja gdzieś odrzucam. Nie chcę być niewdzięczna, ale nie umiem się zmusić do ich pomysłów.

Czy coś wam pomogło/ wy komuś pomogliście?

reddit.com
u/Makingsuffles — 29 days ago

Czy zerwania są bagatelizowane?

Planujesz z kimś życie, masz jakąś stałą w życiu i to nagle znika. Nie rozumiem jak ludzie wracają do życia przed zerwaniem, wszystko wydaje się nudniejsze i mniej ważne gdy nie masz z kim tego dzielić.

Mam znajomych, rodzinę ale zawsze wiem że nie jestem pierwszym wyborem dla tych osób. Jest w tym pustka. Nie znika ona mimo czasu, udaje przed wszystkimi że jest już okej, bo czułam się oceniana jak nie było poprawy.

Chyba inni szybciej przechodzą z tym do porządku dziennego, więc z mojej perspektywy jakby to bagatelizowali. A przecież to była tak ważna część życia.

Żale się bo szczerze nie rozumiem, być może jestem zbyt wrażliwa?

reddit.com
u/Makingsuffles — 1 month ago
▲ 3 r/praca

Ile przed końcem umowy szukać nowej pracy?

Mam umowę w pracy do końca roku, ale wiem że nie planuje tam zostać. Kiedy szukać nowej pracy? Czy teraz jest za wcześnie - ile potencjalny pracodawca będzie skłonny czekać na mnie?

Edit: Kiedy zacząć żeby wzięli mnie pod uwagę? Czy teraz byłabym odrzucona przez moja dostępność dopiero od stycznia?

reddit.com
u/Makingsuffles — 2 months ago

Traumatyczne związki, zerwania - jak jest po czasie?

Jeśli doświadczyliście tego - ile czasu potrzebne było na zebranie się? Może widzicie to wśród znajomych? Co wam/im pomogło, w jakim czasie?

Czy znacie kogoś/może wy sami dalej w tych przeżyciach tkwicie. Co próbowaliście i nie pomogło? Wierzycie że jeszcze coś się zmieni?

reddit.com
u/Makingsuffles — 2 months ago
▲ 37 r/Polska

Co wyciąga was z dołku?

Co wam pomaga/pomogło na gorsze momenty? Czy coś sprawiło że jesteście mniej samotni? Czy coś pomogło na dłuższą metę? Mogą być większe, mniejsze, dowolne rzeczy.

Uznajmy że nie ma odpowiedzi „nic, pozdrawiam”.

W moim przypadku, jak jestem w wielkim dołku, myślę tylko że mam dosyć - kilka razy pomogła mi pizza. Poszłam, zjadłam dobrą pizzę i stwierdzam że jednak w życiu jest czasem cos spoko. Choćby ta pizza (ale taka naprawdę dobra))

reddit.com
u/Makingsuffles — 2 months ago
▲ 31 r/Polska

Codziennie widzimy tu posty o samotności, braku pomysłu na rozwiązanie tego i przez to ogólnego zastoju. Kto doświadczył problemów psychicznych, pewnie wie, jak źle to wpływa na człowieka.

Oczywiście - alkohol jest niezdrowy, to trucizna. Ale czy samotność, depresja nie jest równie ważnym/poważniejszym problemem teraz?

Młodzi ludzie wychodzą mniej, nie integrują się tak, ostatnio było pytanie- „gdzie są domówki?”. Piją mniej alkoholu, który jednak pomaga nieśmiałym osobom z kontaktach - kontrowersyjnie, ale jako osoba która miała problem z nieśmiałością, doceniałam to czasem.

Czy myślicie że przez ograniczanie jednego problemu, dostajemy teraz kolejny?

Spodziewam się oburzenia,wiem że temat kontrowersyjny - alkohol to taka sama używka jak inne - ale w głowie pojawiają mi się takie pytanie.

edit: może pokrętnie zadane pytanie: czy nie lepsze były spotkania przy alkoholu niż brak tych spotkań?

reddit.com
u/Makingsuffles — 4 months ago