▲ 1 r/Nauka_Uczelnia+1 crossposts

MISMaP UW w praktyce

Cześć,

Czy ktoś, kto skończył (lub zaczął) studia na UW-owskim MISMaPie chciałby się podzielić tym, jak te studia wyglądały w praktyce?

  • Czy spędzaliście dużo czasu na uczelni w porównaniu do waszych znajomych z normalnego toku studiowania?
  • Czy wasz plan był bardzo "dziurawy" ze względu na łączenie wykładów i zajęć dwóch wydziałów?
  • Czy czujecie, że przez to, że nie musieliście zaliczać części swoich własnych zajęć mniej przykładaliście się do pojedynczych kierunków?
  • Jak wyglądał realny kontakt i pomoc ze strony "czołowych pracowników naukowych"?

(pytania w punktach dla czytelności)

Pytam jako zainteresowana studiowaniem na UW chemii z rozszerzeniem na przedmioty biotechnologiczne.

Dzięki za pomoc.

reddit.com
u/coffee_echo — 5 hours ago

Education choices — going into pharma?

Hi,

Sorry for asking this question in such a broad subreddit — I've tried r/biotech and r/pharmaindustry, but because of my low karma my submissions were rejected.

I'm a final-year HS student in central Europe. I've recently uncovered my interest for organic chemistry, and, I must say, I'm addicted 😅. I've made my way through the first 5 chapters of Clayden's handbook for undergraduates, and I'm looking forward to getting to know more.

One particular field that sparked my interest is drug design. It sounds exciting to be able to develop medicines as a job, which gets me to my point:

  1. Pharma as such doesn't exist in my home country.
  2. I'm an EU citizen, so emmigrating within Europe would not be a problem.
  3. A university (in my country) I'll likely apply to has the option for "individual studying". This means that while I would be majoring in chemistry (not ChEng), I could also attend classes on biotech (this would be noted on the diploma).

Is it worth it to take this risky path for the (perhaps elusive) chance of working my dream job in the future? I'm aware that drug design scientists all mostly have PhDs, so I'd have to work some other job beforehand. I've also heard that R&D pharma isn't doing well right now — would they even be willing to hire a foreigner? How much of that even is predictable, given that I will be entering the job market in 6+ years?

...hope that wasn't too much in the way of overthinking 😅. Thanks for your time.

PS: sorry for the wonky wording in some places. The word filter kept insisting I want your help with my homework.

reddit.com
u/coffee_echo — 1 day ago
▲ 3 r/studia

Studia i kariera w farmacji w Polsce

Cześć,

Jestem przyszłoroczną maturzystką i ostatnio zaczęłam się zastanawiać nad opcjami kariery. O ile dotychczas zakładałam, że pójdę na medycynę, to jakiś czas temu odkryłam w sobie zainteresowanie chemią organiczną i pomyślałam, że mogłaby mnie interesować praca w labolatorium. W wymarzonej wersji rzeczywistości byłaby to praca nad projektowaniem nowych leków.

W związku z tym mam kilka pytań:

  1. Czy w Polsce istnieją w ogóle oddziały firm farmaceutycznych zajmujące się projektowaniem leków?
  2. Jeżeli tak i czyta tego posta ktoś, kto znalazł tam zatrudnienie — jakie studia ukończyłeś_aś? Jak trudne było dla Ciebie zdobycie miejsca pracy? Czy uważasz, że zarabiasz godne wynagrodzenie?
  3. Jeżeli nie, a jesteś naukowcem / naukowczynią pracującym_cą w farmacji za granicą: jaki to kraj? Czy ukończyłeś_aś studia w Polsce, czy za granicą? Tak jak w poprzednim pytaniu, bardzo mile widziane byłby wskazówki co do sytuacji na rynku pracy.

Jeżeli wśród osób czytających ten post znajdzie się ktoś, kto pracuje w innej, ale pokrewnej z biologią i chemią dziedzinie, kto chciałby podzielić się swoim doświadczeniem — będę wdzięczna za wszelakie wskazówki.

Z góry zaznaczam, że o pracy w farmacji/studiowaniu chemii/rynku pracy w Polsce wiem bardzo mało. We wstępie jako "marzenie" podałam pracę nad syntezą nowych leków, ale w drugiej kolejności interesowałaby mnie też każda praca polegająca na projektowaniu syntez różnych związków organicznych.

Dzięki za przeczytanie całego postu.

reddit.com
u/coffee_echo — 29 days ago