Radzenie sobie z stresem dotyczącym pracy.
Witam,
Chciałbym zapytać jak sobie radzicie ze stresem związanym z pracą (nie sam stres w pracy)?
Dokładnie chodzi mi o to jak na przykład tylko stanie się coś złego, albo robię trochę mniej bo jest luźny okres to mam wrażenie że ktoś na mnie czeka żeby mnie zwolnić (tak miałem w jednej z pracy i teraz za mną się ciągnie).
Albo falami smutku dotyczącymi tego, że trzeba do tej roboty iść. W samej robocie nie jest źle/smutno/stresująco, ale sam fakt że np jak idę spać i myślę że wstaje do roboty to chce mi się żygać i płakać na zmianę. Myślałem nad zmianą roboty albo innym szkoleniem tylko skąd wiedzieć co będzie dla mnie spoko skoro nawet to co teraz robię nie jest? Luźne roboty które robiłem na studiach przychodziły mi z łatwością były meczące a nie dawały mi takiej kasy co teraz.