Szalenie pragnę pracy

edit: Gdańsk (dzielnice Chełmu, Ujeściska, Oruni, Olszynki, Wzgórza Mickiewicza, Aniołek, choć żaden problem by dojechać do innych dzielnic)

Jestem dziewczyną, posiadam status studenta. Pracowałam jako kelnerka, asystentka głównej księgowej, w Żabce, w Empiku, przy budowie w SuperPharm i w drogerii. Pracowałam jako współterapeuta na półkoloniach dla dzieci z zaburzeniami neurorozwojowymi. Świetnie się odnajduję w pracy z liczbami, numerami, analizą. Jestem artystyczną dusza, dokładność i precyzja to me drugie imię, koniec końców diabeł tkwi w szczegółach. Dziubdziam sobie w rękodziele, tj. sprzedaję własnoręcznie robioną biżuterię, niegdyś sprzedawałam ceramikę (lepienie w glinie kubków i szkliwienie).

Studiuję psychologię z pasji do tematu, a najbardziej na studiach przypodobała mi się… statystyka. Nie mam prawka, więc wykluczam rozwożenie przedmiotów :< Nie piję, nie palę, nie mam uzależnień, niestraszne mi noszenie ciężarów. Nie jestem z tych, co po przyjściu do pracy siedzą na tyłku i wymagają, by pieniądze spływały ot za łaskawe stawienie się. Znam angielski na C1 (CAE) i niemiecki na B2, liznęłam nieco rosyjskiego, dalej się uczę.

Zaczął się sezon wakacyjny, od tygodnia pracuję w lodziarni, jednak „niestety” rozpieszczam klientów nakładając duże gałki. Obstawiam, iż to kwestia tygodnia, nim kierownik się zorientuje, że nie oszczędzam na lodach.

I tu jest moje pytanie. Szukam szybkiego zarobku; przyznam bez bicia, że sytuacja patowa, gdyż mam rodziców emerytów i nie starcza im na leki. Czy ktoś z Was szuka może pomocnika? Kogoś do przyuczenia, wzięcia od zaraz? A nuż masz system poleceń i mógłbyś skorzystać z zatrudnienia mnie?;D Lub po prostu, po ludzku - ma ktoś z Was cynk, że w pracy akurat szukają kogoś do szybkiego wdrożenia, bo a nuż ktoś się wykruszył. A może ktoś z Was potrzebuje, aby z psem wyjść na spacer, bo nie może znaleźć czasu.

#praca #zarobek #polecenie #gdansk #trojmiasto

reddit.com
u/Ill_Reason2093 — 5 days ago
▲ 12 r/gdansk

Chcę pracy, pragnę pracy!

Jestem dziewczyną, mam 22 lata, posiadam status studenta. Pracowałam jako kelnerka, asystentka głównej księgowej, w Żabce, w Empiku, przy budowie w SuperPharm i w drogerii. Pracowałam jako współterapeuta na półkoloniach dla dzieci z zaburzeniami neurorozwojowymi. Świetnie się odnajduję w pracy z liczbami, numerami, analizą. Jestem artystyczną dusza, dokładność i precyzja to me drugie imię, koniec końców diabeł tkwi w szczegółach. Dziubdziam sobie w rękodziele, tj. sprzedaję własnoręcznie robioną biżuterię, niegdyś sprzedawałam ceramikę (lepienie w glinie kubków i szkliwienie).

Studiuję psychologię z pasji do tematu, a najbardziej na studiach przypodobała mi się… statystyka. Nie mam prawka, więc wykluczam rozwożenie przedmiotów :< Nie piję, nie palę, nie mam uzależnień, niestraszne mi noszenie ciężarów. Nie jestem z tych, co po przyjściu do pracy siedzą na tyłku i wymagają, by pieniądze spływały ot za łaskawe stawienie się. Znam angielski na C1 (CAE) i niemiecki na B2, liznęłam nieco rosyjskiego, dalej się uczę.

Zaczął się sezon wakacyjny, od tygodnia pracuję w lodziarni, jednak „niestety” rozpieszczam klientów nakładając duże gałki. Obstawiam, iż to kwestia tygodnia, nim kierownik się zorientuje, że nie oszczędzam na lodach.

I tu jest moje pytanie. Szukam szybkiego zarobku; przyznam bez bicia, że sytuacja patowa, gdyż mam rodziców emerytów i nie starcza im na leki. Czy ktoś z Was szuka może pomocnika? Kogoś do przyuczenia, wzięcia od zaraz? A nuż masz system poleceń i mógłbyś skorzystać z zatrudnienia mnie?;D Lub po prostu, po ludzku - ma ktoś z Was cynk, że w pracy akurat szukają kogoś do szybkiego wdrożenia, bo a nuż ktoś się wykruszył.
#praca #zarobek #polecenie #gdansk #trojmiasto

reddit.com
u/Ill_Reason2093 — 5 days ago
▲ 7 r/Trojmiasto+1 crossposts

Szukacie pomocnika?

Jestem dziewczyną, mam 22 lata, posiadam status studenta. Pracowałam jako kelnerka, asystentka głównej księgowej, w Żabce, w Empiku, przy budowie w SuperPharm i w drogerii. Pracowałam jako współterapeuta na półkoloniach dla dzieci z zaburzeniami neurorozwojowymi. Świetnie się odnajduję w pracy z liczbami, numerami, analizą. Jestem artystyczną dusza, dokładność i precyzja to me drugie imię, koniec końców diabeł tkwi w szczegółach. Dziubdziam sobie w rękodziele, tj. sprzedaję własnoręcznie robioną biżuterię, niegdyś sprzedawałam ceramikę (lepienie w glinie kubków i szkliwienie).

Studiuję psychologię z pasji do tematu, a najbardziej na studiach przypodobała mi się… statystyka. Nie mam prawka, więc wykluczam rozwożenie przedmiotów :< Nie piję, nie palę, nie mam uzależnień, niestraszne mi noszenie ciężarów. Nie jestem z tych, co po przyjściu do pracy siedzą na tyłku i wymagają, by pieniądze spływały ot za łaskawe stawienie się. Znam angielski na C1 (CAE) i niemiecki na B2, liznęłam nieco rosyjskiego, dalej się uczę.

Zaczął się sezon wakacyjny, od tygodnia pracuję w lodziarni, jednak „niestety” rozpieszczam klientów nakładając duże gałki. Obstawiam, iż to kwestia tygodnia, nim kierownik się zorientuje, że nie oszczędzam na lodach.

I tu jest moje pytanie. Szukam szybkiego zarobku; przyznam bez bicia, że sytuacja patowa, gdyż mam rodziców emerytów i nie starcza im na leki. Czy ktoś z Was szuka może pomocnika? Kogoś do przyuczenia, wzięcia od zaraz? A nuż masz system poleceń i mógłbyś skorzystać z zatrudnienia mnie?;D Lub po prostu, po ludzku - ma ktoś z Was cynk, że w pracy akurat szukają kogoś do szybkiego wdrożenia, bo a nuż ktoś się wykruszył.
#praca #zarobek #polecenie #gdansk #trojmiasto

reddit.com
u/Ill_Reason2093 — 5 days ago
▲ 11 r/studia

Rzucanie studiów

Cześć, jestem na trzecim roku psychologii na uczelni WSB. przeniosłam się po przeprowadzce i widzę, że uczelnia jest zwyczajnym drukowaniem dyplomów. mam 22 lata, nie mam dzianych rodziców ani nic z tych rzeczy.

psychologia była fajna ale chyba poszłam w to z braku laku. miałam praktyki z dziećmi z zespołem aspergera, co nieco „liznęłam” tego światka i to jednak nie to.

czy opłaca się to rzucić w cholerę? chodzi za mną lekarski…. czy lepiej jakieś kursy zrobić? zagryźć zęby i skończyć psychologię, mimo że nie widzę w tym siebie?:/ czy może faktycznie jest sens poprawienia matury i próby dostania się na lekarski

a nawet jeśli skończę tą psychologię na WSB to będą patrzeć skąd ten magister?

reddit.com
u/Ill_Reason2093 — 1 month ago

question

hi does mixing fluoxetine sertraline citalopram and lil bit of xanax (14mg, haven’t took it before so 0 tolerancy) with some alcohol is gonna cause respiratory deoression i mean is that fatal

reddit.com
u/Ill_Reason2093 — 2 months ago

question

hi does mixing fluoxetine sertraline citalopram and lil bit of xanax (14mg, haven’t took it before so 0 tolerancy) with some alcohol is gonna cause respiratory deoression i mean is that fatal

reddit.com
u/Ill_Reason2093 — 2 months ago

question

hi does mixing fluoxetine sertraline citalopram and lil bit of xanax (14mg, haven’t took it before so 0 tolerancy) with some alcohol is gonna cause respiratory deoression i mean is that fatal

reddit.com
u/Ill_Reason2093 — 2 months ago
▲ 3 r/gdansk

Cześć! Jestem z Gdańska, mam 22 lata i poszukuję pracy. Ciekawi mnie świat, jestem kulturalną i kreatywną osobą.

Aktualnie studiuję dziennie trzeci rok psychologii, zahaczając w pierwszej kolejności o filologię na UW;) Na psychologię poszłam z pasji, jednak uczelnia skutecznie wykorzeniła głębsze zainteresowanie takowym tematem + załamały mi się ręce na myśl, ile osób na pęczki wyjdzie z tym samym papierkiem ukończenia studiów wyższych, nieważne czy przebimbały one studia czy miały wysokie wyniki w nauce. Uświadomienie sobie, że uczelnia przepuści każdego dalej niezależnie od starania się mocno dało w kość.

Nie piję, nie palę, nie mam uzależnień (wliczając również hazard czy uciekanie od rzeczywistości poprzez gry/filmy/social media). Nie noszę tipsów czy czegokolwiek co miałoby ograniczyć swobodny ruch rękami/nogami. Nie boję się pobrudzić sobie rąk:) Angielski znam na poziomie C1. Wiem, jak obsłużyć excel, szybko piszę na komputerze, jak i szybko czytam (równocześnie zapamiętując!). Po prostu szybko się uczę bom ja wiedzy chłonna;) O, znam jeszcze podstawy uproszczonej księgowości ze względu na rodzinne konotacje (nie jest to jednak wiedza potwierdzona zdanym kursem).

Z doświadczeń zawodowych pracowałam rok w Empiku, rok w drogerii kosmetycznej, pół roku przy budowie superpharmu (niestraszne mi dźwiganie ciężkich rzeczy, choć jestem drobnej postury) i pół roku w Żabce. Przez dwa lata udzielałam korepetycji języka angielskiego i polskiego dla paru ośmioklasistów. W ramach praktyk uczelnianych odbyłam 200 godzin w ośrodku terapii dla dzieci z trudnościami na tle neurologicznym/psychologicznym (spektrum autyzmu, Asperger, jak i wady genetyczne), ale to już bardziej jako anegdotka. Mając 15 lat prowadziłam mini sklep na instagramie, gdzie sprzedawałam własnoręcznie robione pierścionki (uzbierałam 10 tysięcy w dwa miesiące, także jak ktoś chce się wypromować w internecie też chętnie pomogę;D!)

Naprawdę uwielbiam się uczyć, ba, przez studia czuję, jakobym stała w miejscu pod aspektem intelektualnym (choć może taka natura humanistycznych kierunków).

Chodzę na targi pracy, wysyłam ogłoszenia na olx, pracuj, jooble. Od miesiąca z buta chodzę do firm i lokali na terenie Gdańska pytając, czy poszukują może pracownika. Nawet w fastfoodzie w galerii wszystko jest już obstawione:/ Zdaję sobie sprawę, że teraz o pracę jest ciężko bez znajomości. Osobiście przeprowadzałam się z 10 razy, mieszkając w różnych miastach kraju, więc gdzieś te znajomości się kończyły, jak i nie zapuściłam nigdzie swojego „korzenia”. Dosłownie nic mnie nie trzyma - czy to rodzinne więzi, czy to własne dzieci czy jakiś zaciągnięty kredyt - null.

Przechodząc do meritum wpisu - tak się zastanawiałam, czy jest tu może ktoś z Gdańska, kto chciałby mnie wziąć pod swoje skrzydło na staż i to w jakimkolwiek sektorze - czy to coś z księgowości, czy to coś z programowania, czy to może temat weterynarii, może i sprzedaż rzeczy, czy to jakiś sport/pomoc czy np do prowadzenia jakiejś działalności, a może i pokazać tajniki bycia elektrykiem lub stolarzem aaalbo jak to jest prowadzić gabinet medyczny, kurczę, naprawdę chciałabym się komuś przydać!:) Jeśli ktoś szukałby sumiennego pracownika do przeszkolenia albo z czystej gwoli chciałby się podzielić swoją wiedzą z młodszą głową która mogłaby odciążyć dzień w postaci przejęcia paru obowiązków na siebie toooo jestem:)

reddit.com
u/Ill_Reason2093 — 2 months ago