Chce dziecko i wziąć kredyt ale dobija mnie sytuacja na rynku mieszkaniowym
Jak ma nie być "katastrofy demograficznej" w Polsce, jak ludzie którzy faktycznie chcą się zadłużyć na 30 lat i zacząć potomstwo muszą się gimnastykować i robić szpagaty nad każdym detalem tego kroku jprdl xD
Nie chcę mieszkać z dwójką dzieci na 49m2 więc szukam jakieś 70m2 + ale przy obecnych cenach to mogę o tym zapomnieć xD czeka mnie kilka lat zbierania na wkład własny albo odkładanie chuj wie ile. Ziomek w Wiedniu wynajmuje od "komuny" za 700euro (i ma zajebiste mieszkanie otwierane na odcisk palca), czyli tyle ile ja w Katowicach płace łącznie za mieszkanie. Tam system wynajmu od państwa jest całkiem rozwinięty i nie trzeba być żulem żeby wynajmować tanio mieszkanie a tutaj nie mam żadnej alternatywy. Znajomi w Stambule kupili przy stacji metra mieszkanie za 320k pln przyzwoite mieszkanie, a w Katowicach (które są chyba najtańszym z miast wojewódzkich pod tym względem) za taką cenę kupię max składzik Harrego Pottera lub klitkę gdzie na dzieli wpierdol gratis