▲ 276 r/jebacsamochody+1 crossposts

Konfitura o "Surroniarzach" i banay w akcji

Mieszkam w Warszawie i widzę, jak w każdym zakątku miasta roi się od tych skrajnie nieodpowiedzialnych... nie chcę być zbyt ostry, ale po prostu nie umiem ich inaczej nazwać - kretynów.

​Rozumiem chęć posiadania motocykla, czy to spalinowego, czy elektrycznego. Naprawdę, wystarczy jednak zrobić prawo jazdy, choćby kategorii AM czy A1, a nie jeździć na lewo.

​Można by pomyśleć „Gdzie są rodzice?”, ale jak widać na załączonym filmie, to właśnie oni są de facto źródłem problemu. Sam zakup motocykla dziecku bez uprawnień, święte przekonanie o własnej racji czy straszenie pozwami za... w sumie nie wiadomo co, mówi samo za siebie. A podejście tych dzieciaków mówi jeszcze więcej. Wyzywanie Konfitury, że ma „skarpety z Lidla i buty z Biedry”, pokazuje mentalność tych ludzi. I naprawdę nie mam problemu z tym, że ktoś ma bogatych rodziców. Mam problem z roszczeniową postawą i chamskim traktowaniem kogoś jako gorszego tylko dlatego, że ma się pełny portfel. To istny klasizm, który niestety jest powielany przez dorosłych, co tylko pogłębia problem.

​Krew mnie zalewa, jak widzę takie zachowania, co będzie w przyszłości, kiedy ci ludzie przesiądą się do samochodów - wyjdą z dokładnie tych samych założeń, bo pomiędzy 15. a 18. rokiem życia podejście do świata aż tak drastycznie się nie zmienia.

​Nie wspominając już o tym, że - jak widzieliśmy na filmie - po akcji z policją i zgłoszeniem sprawy do sądu, rodzice tego dzieciaka znowu pozwolili mu wyjechać tym niehomologowanym motocyklem na drogi publiczne...

​Ostatnio sam byłem świadkiem, jadąc samochodem, jak taki element poruszał się po drodze publicznej niezarejestrowanym elektrykiem. Prawie spowodował kolizję. Na szczęście skończyło się na strachu, ale mimo że mam to nagrane, nic z tym nie mogę zrobić, bo pojazd nie ma tablic. I potem człowiek zostaje z naprawą na własną rękę albo z własnego AC, bo taki kretyn - nawet jakby udało się go namierzyć - na 99% nie ma wykupionego OC...

​Problem zaczyna być w końcu nagłaśniany, ale to wciąż za mało. Czy naprawdę ktoś musi zginąć, żeby w tym kraju ktoś na poważnie zajął się tym tematem?

Sorry za długość, ale no kurw**y idzie dostać...

youtube.com
u/LitwinL — 1 month ago

Wk****a mnie traktowanie rowerzystów jako "drugiego sortu"

Zdjęcie z wczoraj - centrum Warszawy.

To perfidne zatrzymywanie się na drogach dla rowerów czy chodnikach, tak jakby piesi czy rowerzyści umieli nad tymi samochodami przeskakiwać, doprowadza mnie do szału.

Czemu w takim razie nie zatrzymywać się na środku pasa ruchu? Bo co, bo utrudnia ruch? A rowerom nie utrudnia?

To, że arogancja samochodziarzy nie zna granic, chyba wszyscy już wiemy, ale myślałem, że jakaś elementarna logika tam się jednak ostała, ale coraz częściej przekonuję się, że chyba jednak byłem w błędzie...

Rozumiem, że praca pracą, ale naprawdę, skoro "można" zatrzymać się na tej drodze dla rowerów (jak na zdjęciu), to co stoi na przeszkodzie, żeby stanąć w zamkniętej bramie jakieś 15 m dalej?

u/SaladSpiritual8114 — 1 month ago

Describe your ideal boy to kiss :3

Hi!

Describe your ideal boy. What do you like most about boys, and why are u gay?

u/SaladSpiritual8114 — 2 months ago
▲ 693 r/Boykisser3+1 crossposts

I came out to my mother and she accepted me!! :3

​I came out to my mother as gay. She accepted it without any problem. She just joked a little about how she wants to have grandchildren, but she said that's okay with her.

Now I have to come out to my father, but I'm a little worried about his reaction

u/SaladSpiritual8114 — 2 months ago

I don't know what... but something changed...

for some time now, i don't feel silly anymore. i don't feel comfortable with myself, i don't feel as proud of my identity as before.

​just half a year ago, everything was just... better.

​now i don't know why, but i can't really be happy about anything. i'm just starting to feel... nothing...

​i mean, i'm happy when i go out with my friends etc., but it isn't a lasting state. it just feels like... an experience... that disappears after a short time...

​i hate this state, and i want to be silly and happy again.

​but the worst part is - i don't know why... i can't point to any event that could have started it.

​i know that's stupid and i know people have real problems, but i feel how this state is affecting my mental health...

u/SaladSpiritual8114 — 2 months ago

I hate this society

I fucking hate this society and I hate myself.

A fucking society that doesn't do anything about genocide, suicide epidemic, climate change, where it's better to be called a fascist than a socialist. A world where the poor get poorer and rich get richer. Why tf do so many people think that being gay or trans or any LGBTQ is bad? It's sick. I can't take it anymore. I just fucking dont want to live in world like this... and i dont have even any motivation to be alive...

u/SaladSpiritual8114 — 3 months ago