

This no name (probably Chinese) watch
Does anybody know the manufacturer's name or the model of the movement used?


Does anybody know the manufacturer's name or the model of the movement used?
W dawnych czasach, jak światła w aucie były na żarówki, to była różnica:
żarówka świateł mijania - 55W
żarówka jazdy dziennej - 21W
60% oszczędności energii mogło coś tam dawać, poza tym oszczędzało w dzień drogą żarówkę halogenową, a ta od dziennych była tania jak barszcz. To samo było z ksenonami, gdzie też chodziło o zmniejszenie zużycia lampy ksenonowej.
Ale obecnie, jak są ledy, gdzie światło mijania na ledach ma 11W mocy, a trwałość jest niemal nieskończona, po co komu ta komplikacja?
Piszę tak, bo właśnie zwróciłem uwagę jednej pani, że zapadł zmrok, a ona jedzie na dziennych (tył całkowicie zgaszony!), a ona mi na to, że ja się nie znam, a jej partner powiedział, że tu są światła automatyczne, a ona nie będzie niczym kręcić, bo nie chce mu zepsuć auta.
Wincyj takich kompetentnych kierowców. Tak światła dziennej zapalają się automatycznie z włączeniem zapłonu / silnika, ale tylko gdy pokrętło świateł jest na 0. O ile nie masz na pokrętle pozycji "auto" samoczynnie włączającej mijania w nocy, to musisz to zrobić ręcznie. Ale paniusia nie chce nic wiedzieć, jej partnej wie wszystko najlepiej.
Pozostaje tylko mieć nadzieję, że paniusia w końcu napatoczy się na patrol policji, który udzieli jej lekcji z opłatą z taryfikatora.
Miłośnicy fotografii księżyca - w dniu dzisiejszym dobrych zdjęć księżyca nie będzie, ponieważ słońce wj*bało się w kadr.
Że niby to nie jest wina Tuska? Za PiS takich afer nie było!
Does it work like the European 6-arm Trilex? Is the rim divided into segments for easier tire change?
#include <stdio.h>
#include <stdlib.h>
int main(int argc, char ** argv)
{
if(argc < 2)
return 0;
int n = atoi(argv[1]);
if(n >= 2)
{
char bfr1[1000], bfr2[1000];
sprintf(bfr1, "%s %d", argv[0], n - 1);
sprintf(bfr2, "%s %d", argv[0], n - 2);
n = system(bfr1) + system(bfr2);
}
printf("%d\n", n);
return n;
}
Czy da się zrobić tak, żeby listonosz przynosił tylko awizo? Bo mieszkam z takimi młotami, że choćbym 10 razy mówił: "nie odbierać poleconych do mnie, sam sobie odbiorę z poczty", to nie, zawsze jest odebrany. Najgorzej jest z pismami, gdzie jest 7 dni na odpowiedź, mnie parę dni nie było, a potem zostaje dosłownie jeden dzień. I nie przetłumaczysz tym ludziom nie odbieraj, jeszcze będą argumentować "Bo listonosz tak się namęczył..."