Noradrenaline paradox

Has anyone experienced the opposite effect of the Concerta?

I mean agitation and insomnia. However, the desired effects are missing: calmness, concentration and no chaos in the head.

The doses are 18 mg and 27 mg so these are not high doses.

I'm afraid it's the noradrenaline that's responsible, as it unfortunately can cause insomnia and agitation, so switching to atomoxetine won't help.

Guanfacine doesn't work at all.

reddit.com
u/Fantastic-Slide4411 — 3 days ago

Concerta vs Atenza

Has anyone tested Concerta and Atenza at the same dose and found that one medicine worked and the other not at all or less?

I know Atenza isn't available in the US, but maybe someone from outside the US has tried it?

Both have an effect of about 12 hours, but they differ in the technology of making the core.

I will be grateful for every answer.

reddit.com
u/Fantastic-Slide4411 — 3 days ago
▲ 1 r/ADHDUK

Concerta vs Atenza - quick question

Has anyone tested Concerta and Atenza at the same dose and found that one medicine worked and the other not at all or less?

Both have an effect of about 12 hours, but they differ in the technology of making the core.

I will be grateful for every answer.

reddit.com
u/Fantastic-Slide4411 — 3 days ago

Concerta vs Atenza

Has anyone tested Concerta and Atenza at the same dose and found that one medicine worked and the other not at all or less?

I know Atenza isn't available in the US, but maybe someone from outside the US has tried it?

Both have an effect of about 12 hours, but they differ in the technology of making the core.

I will be grateful for every answer.

reddit.com
u/Fantastic-Slide4411 — 3 days ago

Desire silent in the head

The desired silence in the head...

What medication and dose helped you with this?

Let's support each other with hope - many people are unable to achieve this and they lose motivation and faith in better.

I'm talking about cases where psychotherapy and special tricks don't work at all and the head is burdened 24/7 with endless songs, thoughts, visualizations.

Thanks for every comment!

reddit.com
u/Fantastic-Slide4411 — 4 days ago

Fight /flight / freeze mode and muscle tension - what medication helped you with this?

I've tried: tolperisone, tizanidine, baclofen, pregabalin (a sister of gabapentin), hydroxyzine, diazepam, clonazepam, clorazepate, citalopram, escitalopram, opipramol, clonidine, high doses of magnesium, rehabilitation, exercise, massage and no results. Help!

reddit.com
u/Fantastic-Slide4411 — 3 months ago
▲ 2 r/ptsd

Fight /flight / freeze mode and muscle tension - what medication helped you with this?

I've tried: tolperisone, tizanidine, baclofen, pregabalin (a sister of gabapentin), hydroxyzine, diazepam, clonazepam, clorazepate, citalopram, escitalopram, opipramol, clonidine, high doses of magnesium, rehabilitation, exercise, massage and no results. Help!

reddit.com
u/Fantastic-Slide4411 — 3 months ago

Fight /flight / freeze mode and muscle tension - what medication helped you with this?

I've tried: tolperisone, tizanidine, baclofen, pregabalin (a sister of gabapentin), hydroxyzine, diazepam, clonazepam, clorazepate, citalopram, escitalopram, opipramol, clonidine, high doses of magnesium, rehabilitation, exercise, massage and no results. Help!

reddit.com
u/Fantastic-Slide4411 — 3 months ago

Szukam specjalisty od trudnych przypadków psychosomatycznych

Zapewne otrzymam odpowiedź: psychiatra albo psychoterapeuta, bo to ich specjalność, a w Warszawie ich przecież nie brakuje.

I tę ścieżkę przerobiłam niejednokrotnie, ale problem polega na tym, że polepszenie nastroju/psychiki (przeróżne leki, różne nurty terapii) nie idą w parze z polepszeniem objawów somatycznych - one wręcz z upływem czasu się nieustannie pogarszają (oraz dochodzą kolejne nowe) utrudniając podstawowe czynności życiowe. Warto zaznaczyć, że te dolegliwości somatyczne są również oporne na leczenie konkretnie w nie celowane (mowa o lekach innych niż stricte psychiatryczne).

Niewykluczone, że jest to choroba niezależna od psychiki, ale w takim przypadku szukam specjalisty dla którego prawidłowy wynik np.: krwi, rezonansu lub EMG nie będzie przeszkodą, żeby mimo wszystko szukać dla mnie realnej ulgi w narastających dolegliwościach. Nie musi być to neurolog ani psychiatra - najlepiej, żeby to był ktoś po prostu spróbuje podpowiedzieć (bazując na swoim doświadczeniu z trudnymi przypadkami) jaką sensowną diagnostykę można jeszcze pogłębić, albo po prostu wiedział dokładnie jak ten temat poprowadzić (leki, działania itd), bo już się z takim konkretnie przypadkiem spotkał.

I myślę, że tu nieistotne jest jakie dokładnie mam symptomy, bo zapewne wielu z Was czytających posta, albo na własnej skórze albo w swoim otoczeniu, spotkało się z podobnym problemem, w którym psychiatra odsyła do neurologa/reumatologa/internisty, gdyż twierdzi, że skala tego wszystkiego wykracza poza psychosomatykę, a z kolei tamci lekarze kierują do psychiatry, bo w swojej "działce" nie widzą podstawowego książkowego przykładu danej choroby i nie są w stanie postawić konkretnej diagnozy.

Co wtedy zrobić? Do kogo się udać, żeby nie zapłacić za wizytę słysząc "nie wiem jak mogę Pani pomóc"?

reddit.com
u/Fantastic-Slide4411 — 3 months ago

Szukam specjalisty od trudnych przypadków psychosomatycznych

Zapewne otrzymam odpowiedź: psychiatra albo psychoterapeuta, bo to ich specjalność, a we Wrocławiu ich nie brakuje.

I tę ścieżkę przerobiłam niejednokrotnie, ale problem polega na tym, że polepszenie nastroju/psychiki (przeróżne leki, różne nurty terapii) nie idą w parze z polepszeniem objawów somatycznych - one wręcz z upływem czasu się nieustannie pogarszają (oraz dochodzą kolejne nowe) utrudniając podstawowe czynności życiowe. Warto zaznaczyć, że te dolegliwości somatyczne są również oporne na leczenie konkretnie w nie celowane (mowa o lekach innych niż stricte psychiatryczne).

Niewykluczone, że jest to choroba niezależna od psychiki, ale w takim przypadku szukam specjalisty dla którego prawidłowy wynik np.: krwi, rezonansu lub EMG nie będzie przeszkodą, żeby mimo wszystko szukać dla mnie realnej ulgi w narastających dolegliwościach. Nie musi być to neurolog ani psychiatra - najlepiej, żeby to był ktoś po prostu spróbuje podpowiedzieć (bazując na swoim doświadczeniu z trudnymi przypadkami) jaką sensowną diagnostykę można jeszcze pogłębić, albo po prostu wiedział dokładnie jak ten temat poprowadzić (leki, działania itd), bo już się z takim konkretnie przypadkiem spotkał.

I myślę, że tu nieistotne jest jakie dokładnie mam symptomy, bo zapewne wielu z Was czytających posta, albo na własnej skórze albo w swoim otoczeniu, spotkało się z podobnym problemem, w którym psychiatra odsyła do neurologa/reumatologa/internisty, gdyż twierdzi, że skala tego wszystkiego wykracza poza psychosomatykę, a z kolei tamci lekarze kierują do psychiatry, bo w swojej "działce" nie widzą podstawowego książkowego przykładu danej choroby i nie są w stanie postawić konkretnej diagnozy.

Co wtedy zrobić? Do kogo się udać, żeby nie zapłacić za wizytę słysząc "nie wiem jak mogę Pani pomóc"?

reddit.com
u/Fantastic-Slide4411 — 3 months ago

Clonidine off label

Hi everyone,

Quick question. How long did it take for clonidine to show any effects other than lowering blood pressure/heart rate?

I've been using it (0.15 mg 2 times a day) for two weeks now, but nothing else has changed.

I will be grateful for every answer.

reddit.com
u/Fantastic-Slide4411 — 3 months ago
▲ 1 r/ptsd

Clonidine off label

Hi everyone,

Quick question. How long did it take for clonidine to show any effects other than lowering blood pressure/heart rate?

I've been using it (0.15 mg 2 times a day) for two weeks now, but nothing else has changed.

I will be grateful for every answer.

reddit.com
u/Fantastic-Slide4411 — 3 months ago
▲ 2 r/ADHD

Clonidine off label

Hi everyone,

Quick question. How long did it take for clonidine (used alone) to show any effects other than simply lowering blood pressure/heart rate?

I've been using it (0.15 mg 2 times a day) for two weeks now, but nothing else has changed.

I will be grateful for every answer.

reddit.com
u/Fantastic-Slide4411 — 3 months ago

Szukam specjalisty od trudnych przypadków psychosomatycznych w Polsce

Zapewne otrzymam odpowiedź: psychiatra albo psychoterapeuta, bo to ich specjalność.

I tę ścieżkę przerobiłam niejednokrotnie, ale problem polega na tym, że polepszenie nastroju/psychiki (przeróżne leki, różne nurty terapii) nie idą w parze z polepszeniem objawów somatycznych - one wręcz z upływem czasu się nieustannie pogarszają (oraz dochodzą kolejne nowe) utrudniając podstawowe czynności życiowe. Warto zaznaczyć, że te dolegliwości somatyczne są również oporne na leczenie konkretnie w nie celowane (mowa o lekach innych niż stricte psychiatryczne).

Niewykluczone, że jest to choroba niezależna od psychiki, ale w takim przypadku szukam specjalisty dla którego prawidłowy wynik np.: krwi, rezonansu lub EMG nie będzie przeszkodą, żeby mimo wszystko szukać dla mnie realnej ulgi w narastających dolegliwościach. Nie musi być to neurolog ani psychiatra - najlepiej, żeby to był ktoś po prostu spróbuje podpowiedzieć (bazując na swoim doświadczeniu z trudnymi przypadkami) jaką sensowną diagnostykę można jeszcze pogłębić, albo po prostu wiedział dokładnie jak ten temat poprowadzić (leki, działania itd), bo już się z takim konkretnie przypadkiem spotkał.

I myślę, że tu nieistotne jest jakie dokładnie mam symptomy, bo zapewne wielu z Was czytających posta, albo na własnej skórze albo w swoim otoczeniu, spotkało się z podobnym problemem, w którym psychiatra odsyła do neurologa/reumatologa/internisty, gdyż twierdzi, że skala tego wszystkiego wykracza poza psychosomatykę, a z kolei tamci lekarze kierują do psychiatry, bo w swojej "działce" nie widzą podstawowego książkowego przykładu danej choroby i nie są w stanie postawić konkretnej diagnozy.

Co wtedy zrobić? Do kogo się udać, żeby nie zapłacić za wizytę słysząc "nie wiem jak mogę Pani pomóc"?

reddit.com
u/Fantastic-Slide4411 — 3 months ago